Wywiad z Luntkiem

pinger.pl

Zapraszamy wszystkich naszych czytelników do kategorii  WYWIADY. Znajdziecie, tu wywiady z bardziej i mniej znanymi gwiazdami, celebrytami.

Gadulek: Co Cię skłoniło do tego, aby zaistnieć w sieci?
Luntek : Chęć sławy i dobrej zabawy.
G: Dowiedziałem się, że prowadzisz bloga. Od kiedy to robisz i z jaką częstotliwością go aktualizujesz?
L: Tak, założyłem bloga na początku swojej działalności, bo był to dobry pomysł, aby w ten sposób wyrazić swoją osobę, pokazać co lubię a czego nie. Jednak zawiesiłem blog pod koniec zeszłego roku, ponieważ ludzie za bardzo męczyli mnie o nowe wpisy i postanowiłem od niego odpocząć.
G: Czy nie boisz się, że w przyszłości Twoja kariera w jakiś sposób Ci zaszkodzi?
L: Nigdy nie wybiegam myślami w przyszłość – taki już jestem, żyję chwilą, bo każdy dzień może być naszym ostatnim.
G: Jak znosisz krytykę innych ludzi?
L: Jak byłem młodszy to było mi bardzo smutno z tego powodu, że ktoś mnie krytykuje i wyśmiewa się ze mnie, jednak z biegiem lat moja odporność psychiczna wzmacniała się – właśnie – poprzez częste ataki w moją stronę.
G: Jak reagują na Ciebie Twoi rówieśnicy?
L: Totalnie mnie to nie interesuje. Zazwyczaj jak mnie widzą, mówią sobie coś tam po cichu między sobą, ale nie słyszę ich uwag, ponieważ nie rozstaje się ze słuchawkami.
G:  Kilka razy wystąpiłeś w „Rozmowach w toku” – Jak wspominasz współpracę z Ewą?
L: Z Ewą niestety nie udało mi się porozmawiać poza programem, więc tak naprawdę trudno ocenić jej osobę, ale wydaje mi się całkiem sympatyczna i profesjonalna w tym co robi.
G: Jak to się właściwie stało, że wystąpiłeś w talk-show Ewy?
L: Program Ewy idealnie nadawał się do tego, abym opowiedział w nim swoją historie.
G: Mieliśmy także okazję zobaczyć Twój występ podczas castingów do II edycji „Mam talent” – nie został on zbyt pozytywnie oceniony przez jurorów – Jak oceniasz atmosferę panującą podczas castingów?
L: Te castingi to absolutnie świetna zabawa – zachęcam do brania w nich udziału, ponieważ przychodzą tam zazwyczaj fantastyczni ludzie. Mam kilku fajnych znajomych właśnie z castingów, na których zwykle panuje bardzo miła atmosfera. Co do występu – Cóż… Chyba miałem tremę i odciski na stopach, ponieważ pół dnia czekałem na swoją kolej w niewygodnych, ciężkich butach.
G: Podczas występów telewizyjnych na pewno poznawałeś ciekawe, być może znane szerszemu gronu odbiorców osoby. Jakie to osoby i czy utrzymujesz z nimi jakikolwiek kontakt?
L: Owszem – złapałem kontakt z kimś, kogo bardzo szanuję i lubię, ale to moja słodka tajemnica.
G: Jakie masz plany na przyszłość? Jak chcesz rozwijać swoją karierę?
L: Widzę siebie w jakimś własnym programie.  – Obawiam się tylko, że Polacy potrzebują jeszcze czasu, aby się na to przygotować.
G: Kto jest Twoim idolem i dlaczego?
L: Zdecydowanie Britney Spears, która jest dla mnie symbolem siły, a jej muzyka sprawia że mam ochotę się uśmiechać.
G: Czego nie lubisz, a co cenisz u innych ludzi?
L: Nie lubię fałszywych osób. Ktoś kto udaje Twojego przyjaciela, a w rzeczywistości pogrywa sobie z Tobą i naprawdę nim nie jest, to dla mnie najgorsze ścierwo. Cenię szczerość, poczucie humoru i otwartość.
G: Jakie jest Twoje hobby?
L: Moim największym hobby jest internet.
G: Czy często odwiedzasz portale plotkarskie?
L: Przyznam się, że dosyć często. Codziennie jestem ciekawy jaką to głupotę przeczytam tym razem.
K: Jaka jest Twoja ulubiona książka?
L: Harry Potter – wszystkie części.
G: Trzy rzeczy, które zabrałbyś na bezludną wyspę i dlaczego?
L:

Tusz do rzęs, bo jest to mega suczowy gadżet, który muszę mieć przy sobie wszędzie.
– Zdjęcie rodziny, ponieważ są to najważniejsi ludzie w moim życiu i ich widok na pewno poprawia humor w trudnych chwilach.
– Ziarenka słonecznika, ponieważ uwielbiam je podjadać i robię to „all the time” (cały czas).
G:  Czy chciałbyś coś powiedzieć swoim fanom?
L: Chciałbym powiedzieć wszystkim moim „SuczFanom”, aby zawsze i wszędzie byli sobą i żeby się tego nie bali. I najważniejsze – siejcie dookoła siebie Peace&Love!.

W imieniu Gadulka, z Luntkiem rozmawiał Krzyś

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

5 komentarzy Wywiad z Luntkiem

  • Patrycja

    Super wywiad z Luntkiem. Mam nadzieje ,że w mediach będzie się wiecej udzielał .
    Pozdrawiam jego i jego znajomych ,przyjaciół i rodzinę .

  • Kama

    ,,G: Czy nie boisz się, że w przyszłości Twoja kariera w jakiś sposób Ci zaszkodzi?
    L: Nigdy nie wybiegam myślami w przyszłość – taki już jestem, żyję chwilą, bo każdy dzień może być naszym ostatnim.”

    widać że Luntek znajduje się na poziomie rozwoju ameby albo muszki owocówki. Takie myślenie charakteryzuje ludzi ograniczonych o bardzo płytkiej osobowości.

    Co do koleżanki wyżej, w mediach go nigdy nie będzie bo nic nie potrafi i nie ma do powiedzenia nic, czego każdy już by nie słyszał. Będzie siedział w tym swoim internecie do końca życia albo do momentu aż go rodzice z chaty nie wywalą za nieróbstwo. Wtedy czeka go kariera w KFC, MC`u, albo asystenta ds modernizacji infrastruktury czyli potocznie mówiąc robola z łopatą.

  • Luna

    A to ciekawe jak to niektórzy posiadają zdolność kreślenia portretów psychologicznych poprzez szklany monitor :/ A co ds modernizacji infrastruktury itp. to podobno żadna praca nie hańbi…

  • Lala

    O BOŻE WYWIAD Z MOIM KOCHANYM SUCZOWYM LUNTKIEM <33333333333

  • Ojej

    Żenada. Błędy w tekście, złe formatowanie. Pytania takie same jak w wywiadzie z Pigułą. Kreatywność na poziomie ujemnym

You must be logged in to post a comment.