,  

Ewelina Chodziutko: „Luntek bardzo mi pomógł…”

Zbigniew Piotr Piotrowski

Przeczytajcie co zdradziła nam Piguła z Gdyni!

Dziś udało nam się porozmawiać z Eweliną Chodziutko, która w internetowej rzeczywistości znana jest bardziej jako „Piguła z Gdyni„. Przeczytajcie koniecznie! 🙂

GADULEK: Co skłoniło Cię do tego, aby zostać internetową celebrytką?
EWELINA: To wszystko stało się bardzo szybko – po protu kiedyś wzięłam kamerkę, poszłam na plażę, powiedziałam kilka słów o sobie, wstawiłam filmik na YouTube, który obejrzało wiele osób. Takie filmiki zaczęłam nagrywać regularnie. To przypadek można powiedzieć.
G: Od kiedy prowadzisz swojego bloga?
E: Bloga prowadzę od 3 lat i uwielbiam to robić.
G: W twojej internetowej działalności bardzo pomógł Ci Luntek – w jakich okolicznościach się poznaliście?
E: Tak, Luntek bardzo mi pomógł w mojej działalności i nie zaprzeczam temu. – Kiedy byłam w programie ,,Bitwa o Sławę” od uczestników programu usłyszałam o Pawle… Nie wiedziałam kim on jest. Po przyjeździe z Gorzowa Wielkopolskiego wyszukałam go i zobaczyłam że to super chłopak, z dystansem do siebie. Napisałam do niego i po jakimś czasie się spotkaliśmy. Wtedy także powstał nasz pierwszy filmik. Później powstały kolejne, a nasza przyjaźń wciąż kwitnie.
G: Czy dalej utrzymujecie ze sobą kontakt?
E: Oczywiście że tak. Jesteśmy wręcz nierozłączni. Jak się nie widujemy to godzinami rozmawiamy przez telefon – i właśnie tak zaczęła się nasza przyjaźń. Takiego człowieka który miałby tyle dobroci w sercu jeszcze nigdy nie spotkałam.
G: Kto jest Twoim idolem i dlaczego?
E: Mam kilku idolów. Jednym z nich jest Bill Kaulitz z zespołu Tokio Hotel. Kocham muzykę tego zespołu – ich piosenki mają niezwykłą magię. Od 10 lat moją idolką jest także Natalia Oreiro. Kocham jej wdzięk, klasę i uśmiech oraz talent aktorki. A moim typem chłopaka jest Nicolas D’Agostino Argentyński aktor chciałabym mieć takiego chłopaka.
G: Czy nie boisz się, że Twoja kariera w przyszłości może Ci w jakiś sposób zaszkodzić?
E: Nie, absolutnie się tego nie boję. Zakładając bloga i tworząc filmiki spodziewałam się takiej krytyki.
G: Jak znosisz krytykę?
E: Krytykę olewam, ponieważ osoby które o mnie piszą tak naprawdę mnie nie znają, nie wiedzą jaka jestem. Wystarczy, że ja wiem kim jestem, wiedzą o tym moi przyjaciele, znajomi i rodzina a to jest dla mnie najważniejsze. Często się śmieje z tych wszystkich komentarzy. Wszystkich krytyków mogłabym opisać tak: ,,Ci co nie kochają przeżywają niepohamowaną zazdrość wtedy, gdy widzą że inni potrafią kochać.”
G: Masz grupę swoich wiernych fanów?
E: Tak mam i to nawet sporą. Niektórzy piszą tylko po to, aby się zwierzyć. I to właśnie dla takich chwil warto żyć.  Oni są cudowni.
G: Jak reagują na Ciebie Twoi rówieśnicy?
E: Ich reakcje są bardzo pozytywne. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tym, aby ktoś do mnie podszedł i powiedział to co o mnie piszą.  Podchodzą do mnie osoby i z uśmiechem pytają „co u mnie słychać?” itd. Oczywiście cześć z nich to także moi przeciwnicy.
G: Tak jak Luntek, Ty także wystąpiłaś w „Rozmowach w toku” – jak wspominasz współpracę z Ewą?
E: Występ w ,,Rozmowach w Toku” wspominam bardzo milo. Poznałam tam znakomitych ludzi, z którymi mam kontakt do dziś. Gdyby ktoś jeszcze zaproponowałby mi występ od razu zgodziłabym się.
G: Jak to się stało, że znalazłaś się w talk-show Ewy?
E: Dostałam e-maila z propozycją występu i zgodziłam się.
G: Czy utrzymujesz kontakt z innymi celebrytami?
E: Tak, ale nie zdradzę z kim. Niech to pozostanie moją tajemnicą.
G: Jakie masz plany na przyszłość? Jak chcesz rozwijać swoją karierę?
E: Chcę być szczęśliwym człowiekiem. A jak rozwinie się moja kariera..? Tego nikt nie wie, jednak na pewno nie będę tkwiła w miejscu. Chcę pokazać także trochę Eweliny, a nie tylko kontrowersyjnej Piguły.
G: Jaki jest Twój ideał człowieka?
E: Ideałów nie ma, ale na pewno osoba taka musi być romantykiem, a zarazem szaleńcem takim jak ja.
G: Jakie jest Twoje hobby?
E: Moje hobby to gra w bilard i czytanie wierszy – w szczególności tych o miłości, przyjaźni i Bogu.
G: Teraz pytanie zupełnie z innej beczki – lubisz Gadulka? 🙂
E: Oczywiście że lubię Wasz portal – codziennie na niego zaglądam. Kiedyś moja koleżanka powiedziała, że: „Dzień bez portali plotkarskich to dzień stracony”. [ŚMIECH]]
G: Co zabrałabyś ze sobą w podróż dookoła świata?
E: Na pewno aparat i kamerę, aby uwiecznić te wszystkie chwile, ale także mapę, abym wiedziała gdzie jestem, i bliską mojemu sercu osobę.
G: Jaka jest Twoja ulubiona książka?
E: Uwielbiam czytać książki, ale moją ulubioną jest chyba ,,Pamiętnik Narkomanki”
G: A film?
E: Najbardziej zaintrygowały mnie: „Sala Samobójców”, „Szkoła Uczuć” ,  „Alive, dramat w Andach” i „Tajemnica Brokeback Mountain”.
G: Chcesz coś przekazać swoim fanom?
E: Dziękuje Wam za każde miłe słowo, za to, że jesteście i o mnie pamiętacie… Pamiętajcie! Cokolwiek się stanie wierzcie w siebie, bo warto. Nie raz się o tym przekonałam. Kocham Was bardzo. Zapraszam na mojego BLOGA.

W imieniu GADULKA z Eweliną Chodziutko (Pigułą z Gdyni) rozmawiał Krzyś.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 4.0/10 (3 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: +1 (from 1 vote)
Ewelina Chodziutko: "Luntek bardzo mi pomógł...", 4.0 out of 10 based on 3 ratings

4 komentarze Ewelina Chodziutko: „Luntek bardzo mi pomógł…”

You must be logged in to post a comment.