„Wiało nudą”- Brad Pitt o małżeństwie z Aniston

Swoje wcześniejsze małżeństwo porównuje do nudnych filmów w jakich grał.

 

Jennifer Aniston nie ma najlepszego teraz okresu. Mama aktorki miała udar i leży w śpiączce , a były mąż w wywiadzie dla Parade opowiada, jak bardzo jego małżeństwa z Jen było nudne dokładnie takie, jakie dostawał w tym czasie role i które musiał grać.

W moim małżeństwie działo się podobnie – mówi Brad. – Próbowałem udawać, że to jest coś, czym tak naprawdę nie było.
Jen jest naprawdę niesamowicie oddaną, kochającą i przezabawną kobietą, wspaniałym przyjacielem. To bardzo ważna relacja, którą zawsze doceniałem. Wtedy nie chodziło o to, że Jen jest nudna, to ja stawałem się nudny dla siebie – tak, to ja jestem za to odpowiedzialny – wyznał Pitt.

Odejście Pitta od Aniston i związanie się z Angeliną Jolie to strzał w dziesiątkę!

Jedną z najwspanialszych i najlepszych rzeczy, jakie zrobiłem w życiu, było uczynienie Angie matką moich dzieci. Ona jest taką wspaniałą mamą! Człowieku, jestem taki szczęśliwy, że ją mam – podsumował Pitt.

Szczególnie w tedy kiedy rzuca nożami?:)

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.