Michael Moritz opowiada o Halloween

kapif

W to święto podpalano domy!

Michael Moritz obecnie pracuje w Polsce jako radiowiec. Radiowiec opowiedział jak na parwdę ochodzi sie śięto duchów Stanach.

– Dzieci się bawią, biegają od domu do domu w przebraniu, zbierają cukierki… – zaczyna spokojnie Michael Moritz.

Moritz mieszkała w Detroit, gdzie bieda zagląda mieszkańcom do garnków. Dla rozrywki puszczano domy z dymem.

Tam nikt nie ma roboty, więc dla zgrywu ludzie podpalają domy! – opowiada. – My na cmentarz chodzimy wcześniej, na Memory Day (Dzień Pamięci). Ale ja popieram Halloween, marzę o tym, by się przyjął w Polsce, a nie tylko tu takie smutasy…Ludzie się bawią, przebierają się, upijają na maksa – rozmarza się Michael. – Choć ja nie piję – zastrzega od razu, mrugając okiem.

Chcielibyście mieć takie prawdziwe Halloween w Polsce?

Zobacz też: Tyszkiewicz. Na zakupy z papierosem!

źródło: Fakt.pl

kapif

kapif

kapif

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.