K-Fed producentem

Wszyscy pamiętają, jaką porażką okazały się próby nagrania płyty przez Federline'a. Najpierw duży szum, że to będzie przebój, a jak się okazało, że jego muzyka to strata 3 minut, to wyszło, że to niby taki żart, że hit będzie.


Teraz Kevin wie, że nikt już nie weźmie go poważnie jako piosenkarza, a że kocha muzykę i chce się wypromować, to postanowił zostać producentem muzycznym. To i tak za mało, żeby zrobić karierę, trzeba mieć słuch i gust, a tego mu najwyraźniej brakuje. Wystarczy za to, żeby raz na zawsze popsuć czyjąś karierę.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.