,  

Jedyny wywiad z Alicją Bachledą-Curuś cz.1

 Kinga Rusin specjalnie poleciała do Los Angeles, by przeprowadzić wywiad z Alicją Bachledą-Curuś Ala nikomu jeszcze nie mówiła o swoim związku z Colinem Farrellem. Dal TVN-u zrobiła wyjątek


Kinga ostatnio rozmawiała z Alicją 2 lata temu.

2 lata? Trudno uwierzyć

 – Co Cię zaskoczyło w trakcie tych 2 lat. Co się zmieniło?
– Myślę, że jestem w takim momencie w życiu, że najważniejsze bez wątpienia jest moje dziecko. Nie zaskoczył mnie fakt pojawienia się dziecka, ale zaskoczyłam samą siebie, że jestem mamą.

 – Oszalałaś, zwariowałaś?

– No zwariowałam, nie zaskoczyło mnie to, ale to naprawdę nowa rzeczywistość, to coś czemu muszę sprostać. Nie jest łatwo, ale to najpiękniejsza rzecz, najpiękniejsze przeżycie.

– Nie miałaś poczucia, że to dziecko, ten pęd do którego wpadłaś, że przez
względu na dziecko, to się zatrzyma?

Nie nie obawiałam się. Wierzę
w swoje przeznaczenie, wierzę że prowadzi ono do czegoś przyjemnego i do
jakiegoś fajnego celu.

– A jak mówisz do polsku?

– Mówię
w „baby polish" ale mówię po polsku

– Twój syn nazywa się Henryk,
jak do niego mówisz? Jakie przezwisko ma?

Nie było łatwo…., ale
mówię do niego Henio, zdrabniam na wszelkie możliwe sposoby.

– Twój
syn nazywa się Henryk Tadeusz, skąd pomysł na Tadeusza?

Brat,
Ojciec, dziadkowie, wszyscy Tadeusze…rodzinna tradycja.


A Henry?

Tutaj był problem. Przez dwa miesiące zastanawialiśmy się
nad imieniem, ale żadna propozycja nam nie pasowała. Kiedy Henry przyszedł na
świat, to łatwiej nam było odrzucić propozycje. A kiedy się urodził, to
popatrzyliśmy na siebie i widzieliśmy … "Henry".

– Dziecko dużo
zmieniło?

Na pewno zmienił w życiu każdego z osobna. W
szczególności jak jest się razem, to też sprowadza dużo piękna i takiego
ugruntowania emocji i uczuć.

Kto wstaje w nocy?

– Ja wstaję w nocy…. zmieniamy się na
zmianę

– A kłócicie się o to kto myje dziecko?

Nie, nie ma takiej wojny. Myjemy
dziecko razem

– Co dalej będziesz robić?

Mam parę
projektów na mojej mapie. Nigdy nie wiadomo do końca, przy tej sytuacji
ekonomicznej produkcje nie są pewne. W marcu będę pracować najprawdopodobniej na
planie międzynarodowej produkcji, ale czytałam też ciekawe scenariusze polskich
scenarzystów.



VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.