Ile zarobi Lis na zwolnieniu z pracy

ImageMimo, że telewizja publiczna jej nie chce , ona sama na tym źle nie wyjdzie.


Każdy by chciał być tak zwolnionym z pracy. Bo choć tak popularna prezenterka TV nie będzie musiała co dzień wstawać do pracy, to co miesiąc będzie jej wypłacana pensja i to jaka ! Tylko 60 tys zł. A gdyby TV1 zerwała z nią kontrakt przed jego wygaśnięciem, musiała by wypłacić Lis 1 mln zł.
Jak donosi Super Expres –Wczoraj w siedzibie TVP przy Woronicza trwały nerwowe rozmowy. – Prezes aż kipi ze złości. Być może Hanna zostanie przywrócona – mówił rano nasz informator. Inni zaś przekonywali, że znana dziennikarka do telewizji publicznej już nie wróci. Gdyby TVP zdecydowała się rozwiązać z nią umowę, musiałaby jej wypłacić gigantyczne odszkodowanie. – Hanna ma dwuletni gwiazdorski kontrakt. Jeśli telewizja go zerwie przed wygaśnięciem umowy (zostało jeszcze 15 miesięcy – red.), będzie jej płacić niezłe pieniądze. Niewykluczone, że do tego dochodzi płatny półroczny zakaz konkurencji – przekonuje nasz informator.

Sama dziennikarka nie chce się wypowiadać, ale oskarża PiS za całe zajście a w szczególności człowieka TVP , wiceprezesa Sławomira Siwka , choć wczorajszy Fakt pisał o Raczku, że to on wywala Lis z TVP.

Hanna Lis w rozmowie z Super Expressem: Nie chodzi o żadne zaufanie

– Dlaczego została pani odsunięta od prowadzenia "Wiadomości"?

– Nie wiem. Całą sytuacją jestem bardzo zaskoczona. Nikt z TVP w tej sprawie nie był uprzejmy do mnie zadzwonić.

– Podobno Krzysztof Rak stracił do pani zaufanie?

– W ostatnich miesiącach moja współpraca z dyrektorem układała sie znakomicie. Zarówno w życiu zawodowym, jak i towarzyskim. Bowiem prywatnie bardzo się lubimy. Tak przynajmniej mi się wydawało. Ta decyzja była dla mnie jak piorun z jasnego nieba. Wydaje mi się ona zaskakująca, dziwna i pokrętna.

– Czy w tle wszystkiego jest polityka?

– Myślę, że moje tak zwane zawieszenie nie jest przypadkowe. Zbiega się z przejęciem dosyć istotnych wpływów przez pana Sławomira Siwka w zarządzie TVP. Ale mogę tylko spekulować.

– Wróci pani na wizję?

– Nie mam zielonego pojęcia, jak długo będę zawieszona. Od pół roku poświęcam się prowadzeniu "Wiadomości". Wkładam w to dużo pracy i serca.

– Rozmawiała pani z prezesem Urbańskim?

– Zachowam to dla siebie…

 

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.