, ,  

Hulk Hogan poniżony w programie Larego Kinga!

ImagePopłakał się na wizji!


ImageWrestler pojawił się w programie Larego Kinga by mówić o swoim synu Nicku. Twierdził, że zawsze pilnował by Nick nie prowadził po alkoholu, ale tym razem mu się nie udało. Wyraził żał z powodu Johna Graziano, przyjaciela jego syna, który od wypadku leży jak warzywko z połową czaszki (dosłownie!). Hulk twierdził, że martwi się o niego tak jak o swojego syna, że John zawsze był blisko jego rodziny. Gdyby zapiął pasy nie byłby w takim stanie. Z samochodu Nicka niewiele zostało.

Hogan mówił, że modli się za Johna, ale najwidoczniej Bóg chciał, aby tak było. Poprzez wypadek miał się on stać lepszym człowiekiem (jako wzrzywo???). W pewnym momencie Hulk zamilkł, a po jego policzkach połynęły łzy! Jako zawodowy wrestler musi umieć dobrze grać i udawać emocje, czy więc jego łzy były pod publiczkę?

Kiedy Lary King puścił fragment nagrania, na którym słychać jak Hulk rozmawia z Nickiem o nowym reality show, zabrakło mu argumentów. Nick pytał ojca, czy już ma producentów, którzy zajmą się jego programem, chciał takich, aby zarobić jak najwięcej. Program ma pokazywać "nowego Nicka", to jak więzienie go zmieniło.  Kamery będą na niego czekały kiedy tylko zostanie zwolniony.
Słysząc nagranie Hulk zmienił strategię i twierdził, że rozmowa wyrwana była z kontekstu! Chciał tylko pocieszyć syna! W rozmowie padły słowa, że "John wdepnął w niezłe gówno przez swoje wcześniejsze zachowania"! Hoganowie uważają, że media niesłusznie urządziły nagonkę na ich rodzinę, bo gdyby John zapiął pas, nie leżał by nieprzytomny…

Przez tą rodzinę Brooke skończy jak Britney!

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.