,  

Farrell kontaktuje się z Heniem przez Internet

Ma obowiązek kontaktu trzy razy w tygodniu

Colin Farrell bardzo rzadko kontaktuje się ze swoim synem Henry Tadeuszem, którego spłodził z Alicją Bachledą-Curuś. Aktorka jednak postarała się by kontakt syna z ojcem był częsty przynajmniej trzy razy w tygodniu. A że Colin nie siedzi stale w domu, dlatego musi e ze sobą wozić komputer. Nie ważne jaka jest pora dnia ile godzin dzieli syna i ojca, Colin wstaje o świcie, lub czeka do późna w nocy by na ekranie pojawił się Henio.

Ala stara się, by Henio rozmawiał z Colinem minimum trzy razy w tygodniu. Nawet kiedy dzielą ich różnice czasowe, Colin czeka do późnej nocy lub wstaje bardzo wczesnym rankiem, by zobaczyć synka na ekranie komputera zdradza w rozmowie z Faktem osoba z góralskiej familii.

Relacje Ali z Colinem znacznie się poprawiły. Aktorka już nie przeżywa każdego spotkania z byłym kochankiem jak kiedyś.

Tak na marginesie, zmuszając Farrella do tal częstych odwiedzin w Internecie ,zmusza go też do stabilności, do braku czasu dla kolejnych kochanek i imprez. Jak myślicie, jak długo Farrell wytrzyma taki sposób na życie?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.