David Duchovny – gwiazda małego czy dużego ekranu?

Fotoszok.pl
Możemy go uwielbiać lub nie przepadać za nim.

Możemy skupiać się na jego umiejętnościach aktorskich lub życiu prywatnym. Jednak tak naprawdę liczy się to, że doskonale znamy jego nazwisko. Bez wątpienia David Duchovny jest rozpoznawalnym aktorem, o czym będzie można  się przekonać już 25 grudnia o godzinie 22.05, oglądając film „Niedościgli Jonesowie” na kanale CBS Europa. Ale czy sławę przyniosły aktorowi role filmowe, czy jednak charakterystyczne postacie serialowe? Spróbujmy to ocenić.

David Duchovny swoją przygodę z show biznesem zaczął stosunkowo późno – debiutował w filmie w wieku 28 lat. Wynikało to stąd, iż nigdy wcześniej nie marzył, a nawet nie myślał o zawodzie aktora. Od dziecka był nieprzeciętnie inteligentny – uzyskał stypendium, pokrywające koszty nauki w elitarnej prywatnej szkole dla chłopców w Nowym Jorku. Po jej ukończeniu bez trudu dostał się na studia w Princeton. Tam zrobił dyplom z literatury angielskiej, a następnie przeniósł się do Yale, by studiować literaturę współczesną. David bardzo poważnie myślał o karierze akademickiej, spełniając tym samym marzenia matki. Rozpoczął w Yale studia doktoranckie, których jednak nigdy nie ukończył. A to za sprawą kolegów, którzy skutecznie namówili go do wzięcia udziału w castingu do reklamy. Przyszły aktor sprawdził się i zaczął otrzymywać kolejne propozycje. Gdy zorientował się, że co raz bardziej lubi występy przed kamerą (a do tego zarabia dużo więcej, niż wynosi pensja wykładowcy uniwersyteckiego), kupił bilet do Los Angeles.

Przez ponad rok nikt nie chciał dać angażu niedoszłemu profesorowi, jednak samego zainteresowanego to nie zrażało. Wytrwale czekał on na swoją pierwszą rolę, która nadeszła w 1988 roku wraz z filmem „Pracująca dziewczyna”. David Duchovny zadebiutował u boku takich gwiazd kina, jak: Harrison Ford, Melanie Griffith, Sigourney Weaver, Alec Baldwin. Jednak sam został zaangażowany do zagrania kilkudziesięciosekundowego epizodu jako gość weselny. Kolejne obrazy, w których widzowie mogli ujrzeć Davida, miały charakter raczej niskobudżetowych produkcji, niż hitów na miarę Hoolywood – w 1989 roku zagrał chłopaka podrywającego współlokatorkę swojej dziewczyny w filmie „Nowy Rok”, w 1990 roku statystował w „Złym wpływie” oraz zagrał w „Numerku na boku”, historii trzech młodych małżeństw, które dyskutują o wierności i zdradzie. W tym okresie aktor po raz pierwszy wystąpił w serialu i to nie byle jakim, bo w kultowej produkcji „Miasteczko Twin Peaks” w reżyserii Davida Lyncha. Rola agenta-transwestyty nie należała do najłatwiejszych, choćby z racji konieczności zakładania na planie obcasów i damskiej bielizny.

Jednak dopiero występ Duchovny’ego w dramacie erotycznym „Ekstaza” z 1991 tak naprawdę przykuł uwagę ludzi z branży filmowej. Być może i ten film, tak jak poprzednie, nie zyskałby rozgłosu, gdyby nie śmiałe sceny rozbierane z udziałem Duchovny’ego i Mimi Rogers (pierwszej żony Toma Cruise’a). W tym samym roku aktor pojawił się jeszcze w dwóch produkcjach – „Nie mów mamie, że niania nie żyje” oraz „Julia ma dwóch kochanków”. W ostatnim dziele zagrał rolę kochanka na telefon. W 1992 los powoli zaczynał sprzyjać Davidowi Dychovny’emu. Oprócz mniejszych ról w „Beethovenie”, „Wenecji”, „Ruby”, „Dziecko za wszelką cenę”, „Chaplin” trafiła mu się pierwszoplanowa postać w „Pamiętniku czerwonego pantofelka” – ostatniej części trylogii zapoczątkowanej kontrowersyjną „Dziką orchideą”. W obrazie tym aktor zagrał wdowca, który po śmierci żony znajduje jej pamiętnik, z którego dowiaduje się o miłosnym trójkącie w jakim żyła. Oprócz filmu pod tym samym tytułem powstał także serial emitowany w latach 1992-1999, w którym aktor występował jako bohater, bądź narrator.

Momentem przełomowym w karierze Davida Duchovny’ego okazał się być rok 1993 i film sensacyjny „Kalifornia”. W obrazie tym aktor wcielił się w rolę pisarza, który interesuje się masowymi morderstwami, gdyż uważa, że nie morderca jest ich winien, a zdemoralizowane społeczeństwo. David w „Kalifornii” partnerował Bradowi Pittowi i Juliette Lewis i wypadł przy nich całkiem nieźle. O czym świadczy fakt, iż niedługo po premierze, zadzwonił do niego producent z propozycją roli agenta FBI Foxa Muldera w powstającym serialu sci-fi „Z archiwum X”.

David Duchovny przyznaje w wywiadach, że początkowo nie chciał przyjąć tak rewelacyjnej propozycji. Z jednej strony bał się zaszufladkowania przez widzów, z drugiej zaś ważniejsza dla niego była kariera filmowa, która mogłaby ulec przystopowaniu. Mimo tych obaw aktor przeczytał scenariusz, który go bardzo zainteresował, i udał się na przesłuchanie. Podobno przyszedł na nie ubrany w szary garnitur i krawat z różowymi świnkami. Rolę oczywiście dostał, gdyż jak twierdzą twórcy serialu, był jedynym kandydatem, którego chcieli obsadzić jako agenta Muldera.

Serial „Z archiwum X” przedstawia losy dwójki agentów FBI, którzy pracują w X wydziale, zajmującym się zjawiskami paranormalnymi. Produkcja ta stała się hitem na skalę światową, co z Davida Duchovny’ego uczyniło gwiazdę. Nie tylko widzowie, ale również środowisko filmowe doceniło „Z archiwum X”. Świadczą o tym liczne nagrody, w tym Złote Globy – zarówno dla samej produkcji, jak również indywidualnie dla głównych aktorów. Na marginesie złośliwi zauważają, że serial ten był pierwszym projektem w dorobku Duchovny’ego, w którym nie było wątków erotycznych.

David nie przypuszczał, że serial „Z archiwum X” doczeka się aż tylu sezonów, w efekcie czego jego kariera na dużym ekranie wyhamuje na ładnych kilka lat. W drugiej połowie lat 90. Duchovny zagrał tak naprawdę tylko w dwóch dużych filmach – kinowej wersji serialu („Z archiwum X. Pokonać przyszłość”) oraz w obrazie „Udając Pana Boga” z Angeliną Jolie. W 2000 roku ku zaskoczeniu widzów wystąpił w komedii romantycznej „Wróć do mnie” w reżyserii Bonnie Hunt, którą Duchovny poznał na planie „Beethovena”. Kolejne filmy kinowe również miały zabarwienie komediowe – „Zoolander” z 2001 roku, „Full Frontal” z 2002 roku, „Kwestia zaufania” z 2005 roku z Julianne Moore. A nawet David Duchovny pokusił się o wyreżyserowanie komedii z udziałem Robina Williamsa i własnym („Głowa do góry” z 2004 roku). Jednak żaden z wymienionych filmów nie zyskał popularności.

David Duchovny walczył z etykietką „agenta Muldera”, jednak gdy jego wysiłki filmowe nie przynosiły zadowalającego efektu, aktor ponownie zwrócił się w stronę małego ekranu. W 2007 roku zagrał główną rolę w serialu komediowym „Californication”. Postać pisarza-seksoholika, który przeżywa twórczy i osobisty kryzys, przyniosła Duchovny’emu drugą w karierze statuetkę Złotego Globu. A sama produkcja stała się hitem. David ponownie wrócił na szczyt popularności, co pociągnęło ze sobą ciekawe propozycje filmowe. Jeszcze w tym samym roku aktor zagrał u Vincenta Pereza w „Sekrecie”, a także w „Drugiej szansie” z Halle Berry u boku. Rok później do kin wszedł sequel kinowy „Z archiwum X. Chcę wierzyć”. Jednak pozycją filmową wartą odnotowania w dorobku aktorskim Davida Duchovny’ego są „Niedościgli Jonesowie” z 2009 roku (film ten będzie można obejrzeć na kanale CBS Europa już 25 grudnia o godzinie 22.05, a także 28 grudnia o godzinie 02.25 i 29 grudnia o godzinie 21.55). To nie tylko ciekawa kreacja aktora, ale także świetna rola Demi Moore. Obraz opowiada o tytułowej rodzinie, z pozoru idealnej, która wprowadza się do nowego osiedla, wywołując zazdrość wśród sąsiadów. „Niedościgli Jonesowie” niewątpliwie skłaniają do refleksji nad amerykańskim społeczeństwem konsumpcyjnym oraz nad sensem pogoni za pieniądzem, luksusem i prestiżem kosztem rodziny.

Choć w filmowym dorobku Davida Duchovny’ego znajdziemy kilka godnych polecenia pozycji, to jednak jego udział w serialach telewizyjnych przysporzył mu szeregu fanów. David jest wręcz stworzony do występowania na małym ekranie, o czym świadczą przede wszystkim nagrody (dwa Złote Globy), które otrzymał za rolę detektywa Foxa Mudlera w „W archiwum X” oraz pisarza Hanka Moody’ego w „Californication”.

Fotoszok.pl

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 2.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)
David Duchovny – gwiazda małego czy dużego ekranu?, 2.0 out of 10 based on 1 rating

Comments are closed.