Amy Winehouse coraz więcej pije

Przyjaciele boją się, że zapije się na śmierć!

Amy Winehouse przeszłą kilka terapii odwykowych. Piosenkarka piła, ćpała, i wszczynała awantury. Wszystko było już najlepszej drodze do wyleczenia z uzależnienia, kiedy podpisywała kontrakty na trasę koncertową, kiedy okazał się, że Rumunii na koncercie była tak pijana, że ledwo zaśpiewała kilka linijek ze jednego utworu. Organizatorzy odwołali pozostałe koncerty w tym tez ten bydgoski.

The Sun donosi, że Amy chodzi ciągle pijana, jej nowy przyjaciel, reżyser Reg Traviss niejednokrotnie podkreślał, że jeśli nie przestanie pić zostawi ją.

W ogóle nie kontroluje tego,  ile pije. Nie wychodzi już w miejsca publiczne, pije tylko w domu. Nikt nie chce jej już towarzyszyć w jej pijackich imprezach – mówi przyjaciel Amy. Zapije się na śmierć. Wszyscy boją się o nią. Upija się do nieprzytomności. W tym tygodniu film urwał jej się już trzy razy.

Myślicie, że z Amy jeszcze coś będzie?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.