50 Cent nie zaśpiewa bez kurczaka

50 Cent pomylił chyba role, w których występuje i zamiast zostać raperem powinien być monarchą. Gwiazdor stwierdził, że skoro jest tak sławny to może wymagać, co mu się tylko spodoba.


Ostatnio przed wyjazdem w rasę koncertową przekazał sponsorom listę swojego jadłospisu. Zapowiedzią, że nie zje niczego, co nie znajduje się na niej a nawet zagroził odwołaniem trasy. W jego menu znalazły się prawie same tuczące rzeczy „kubełek z kurczakiem KFC, wysmażony stek fillet mignon, masło orzechowe, dżemy, jajecznica, bekon, kiełbasa, tosty, naleśniki oraz gofry.” Wszyscy byli trochę zaskoczeni takimi żądaniami jednak ulegli gwiazdorowi i koncerty się odbędą.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.