,  

Zdechniesz na białaczkę!- Doda do Jarosińskiej

Ruchałaś się z Radkiem, zabiję Cię– poznaj szczegóły zajścia w klubie Show.

Super Express dotarł do dokumentów policji , z których wynika, że Doda rzuciła się na Monikę Jarosińską nagle, gdy tylko zeszła ze sceny. Nic na taką awanturę nie zapowiadało.

Był dzień otwarcia nowego klubu na Ochocie w Warszawie. Zeszło się wiele znanych postaci. Wszyscy się bawili, tańczyli, pili drinki. Doda po swoim koncercie zeszła ze sceny , podeszła do barku gdzie siedziała Monika Jarosińka i zaczęła…

Ale nagle Doda rzuciła się z rękoma na aktorkę, drapiąc i bijąc ją po twarzy, wykrzykując: „Ruchałaś się z Radkiem, a jeśli on cię nie chciał, to znaczy, że śmierdzisz”.– opisuje Super Express zajście w klubie.

Monika była w szoku, ponieważ ceniła sobie Dodę za jej pracę i jej charytatywną działalność, sytuację starała się obrócić w żart. To nic nie dało a jeszcze wzmagało w Dodzie złość.

Doda dostała ataku złości i zaczęła ją okładać po twarzy, ciągać ją za włosy. Wyrwała jej nawet sporą garść. Taki obraz wydarzeń wyczytaliśmy w dokumentach złożonych na policji. Monika próbowała się bronić słownie, napomknęła coś o Nergalu i o tym, że sama ma narzeczonego. – pisze dalej tabloid.

Wkroczyła ochrona, rozdzieliła panie pozostawiając na rękach Jarosińskiej liczne siniaki. Z dokumentów policji wynika, że Doda krzyczała też :Zabiję cię, zniszczę ci karierę i zdechniesz na białaczkę – Całe zajście trwało ok. 20 minut.

Jarosław Burdek menadżer Dody zamilkł, nie chce zabierać głosu w sprawie. Za to Jarosińska czuje się zażenowana całą tą sytuacją i nie pozostawi sprawy własnemu biegowi, już wynajęła adwokata.

Nie spodziewałam się tego. Nikt się chyba nie spodziewał. Zdziwiłam się tym atakiem, tym bardziej że zawsze pozytywnie się o Dodzie wypowiadałam. Podkreślałam, że ją bardzo cienię, że podoba mi się, jak się rozwija. Sama jestem artystką i wiem, jak trudno jest na naszym rynku muzycznym. Ceniłam ją, a teraz nie mam nawet resztki szacunku – mówi SE Monika. – Jest mi bardzo przykro. W życiu nie spotkałam się z czymś takim, żeby ktoś mnie bił, atakował czy groził śmiercią, białaczką. Życzę jej, by się opanowała, może ta sytuacja czegoś ją nauczy – podkreśla aktorka.

Mogę potwierdzić, że pani Monika Jarosińska zwróciła się do mnie i mecenasa Ireneusza Wilka z prośbą o reprezentację procesową w sprawie kierowanych pod jej adresem gróźb karalnych i naruszenia jej nietykalności cielesnej. Złożono już zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Dla dobra sprawy nie mogę ujawnić jej szczegółów. Wspomniane zachowania zagrożone są karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch – powiedział pełnomocnik aktorki Marcin Waląg.

Zwykły śmiertelnik już by miał wyrok kilku lat, ile dostanie Doda, jeśli sytuacja faktycznie miała miejsce?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.