Zbyt ambitny Damięcki wykańcza partnerkę

Mateusz Damięcki obrał sobie jeden cel w życiu: kariera. Dlatego też ambitnie trenuje do „Tańca z gwiazdami” żeby utrzymać się jak najdłużej w programie. Za wszelką cenę chce zdobyć Kryształową Kulę i nowiutkie porsche. Często jest to ze skutkiem tragicznym dla otoczenia. Jego taneczna partnerka nie wytrzymuje tępa narzuconego przez aktora. Już w tej chwili wielogodzinne treningi wyczerpują ją tak bardzo, że mdleje na parkiecie. Ostatnio podczas intensywnych ćwiczeń Ewa Szabatin bardzo źle się poczuła i coraz częściej zdążają jej się omdlenia.


„Zasłabłam, pewnie z przemęczenia, może to z powodu narastającego stresu miewam ostatnio omdlenia. Jednak nie możemy sobie z Mateuszem pozwolić nawet na jeden dzień przerwy.” -zdradziła Ewa. Winna jest ambicja Mateusza, który potrafi trenować nawet 5 godzin codziennie bez przerwy „Z Mateuszem ćwiczymy dziennie nawet po pięć godzin, to zależy od dnia, możliwości Mateusza i czasu. To jest bardzo dużo, ale nie odpuszczamy i ciężko pracujemy.” –mówi zmartwiona Szabatin. Ale nic dziwnego, że dziewczyna boi się postawić Mateuszowi, do którego wzdycha niejedna małolata. Ewa sama przyznała, że podkochuje się w aktorze i bardzo będzie za nim tęsknić, kiedy wyjedzie do USA szkolić aktorski warsztat.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.