Zamachowskiemu kazali wstrzyknąć sobie botoks

Inaczej nie dostanie roli

Zbigniew Zamachowski od trzech lat nie dostaje ról. Okazuje się, że wszystkiemu winne są zmarszczki na twarzy jakich nabył się z wiekiem aktor. Jeśli chce wrócić do gry, musi poddać się zabiegowi wstrzyknięciu botoksu.

Z nieznanych mi powodów od trzech lat nie zagrałem żadnej roli w filmie i tak sobie tkwię w oczekiwaniu, w trybie stand-by, próbując się nie użalać i realizując się na innych polach– mówi z żalem Zamachowski w wywiadzie dla magazynu „Film”.

Kiedy rok temu zanosiło się na pewien projekt, to od reżysera dostałem informację, która wydała mi się żartem: może w związku z upływem czasu Zamachowski powinien poddać się jakimś zabiegom typu botoks albo jakaś operacja plastyczna… Myślałem, że śnię. Pozostaje mi więc z pokorą czekać, aż się zestarzeję na tyle, że żaden botoks nic już nie zmieni i ktoś jednak zechce zaryzykować i zostanę obsadzony bez konieczności poddawania się zabiegom chirurgicznym.

Nie powiem, żeby mnie ta banicja z filmu nie dotykała, bo nie znajduję jej powodów. Nie ukrywam, że stanąłbym sobie przed kamerą w polskim filmie – wyznaje aktor.

Nawet facetom nie pozwolą się starzeć z godnością:)

 

 

 

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.