Wywiad z Mateuszem Osieckim

Długo oczekiwany i jeszcze gorący!

Były narzeczony Joli Rutowicz,Mateusz Osiecki był tak uprzejmy i udzielił nam wyjątkowego wywiadu. Dowiecie się z niego jak występ u Ewy Drzyzgi był ustawiony i co na prawdę łączyło Mateusza i uczestniczkę Big Brothera.

Tak więc zaczynamy.

 

Gadulek: Pierwszy raz widzowie i media o Tobie usłyszały, kiedy pojawiłeś się w show u Ewy Drzyzgi, co cię skłoniło by pojawić się w programie?

Mateusz Osiecki: Bliska znajomość z Jolką mnie do tego skłoniła to był nasz wspólny pomysł abym się tam pojawił.

G: Kiedy oświadczałeś się na oczach milionów ludzi, miałeś to zaplanowane, czy wyszło to spontanicznie, czy byłeś zakochany w Rutowicz?

MO: Ja tam po prostu odegrałem swoją rolę. Zresztą udało mi się to zajebiście dobrze bo pół Polski uwierzyło, że naprawdę jestem tak dupnięty że oświadczam się jej z miłości! A prawda jest taka że i ja i Jola wiedzieliśmy wcześniej co tam się wydarzy bo akcje z zaręczynami sami wymyśliliśmy.

G: Znałeś Rutowicz zanim spotkaliście się w Rozmowach w toku?

MO: Oczywiście że tak! Poznałem się z nią zaraz po tym jak wygrała Big Brothera i cały czas byliśmy w stałym kontakcie

G:Kiedy zakończył się program , zamieszkaliście razem?

MO:Ostatnio z Jolą widziałem się w dniu emisji odcinka z naszymi zaręczynami, nigdy ze sobą nie mieszkaliśmy chociaż nie było dnia żebyśmy ze sobą nie gadali czy to przez sms czy za pomocą internetu.

G: Podobno w między czasie uczyłeś się, czy skończyłeś szkołę?

MO: Taa uczyłem się jak nie zaspać na 4 lekcje… szkołę do której wtedy chodziłem zawaliłem z powodu nieobecności, które zresztą czasem moja była „narzeczona” podając się za moją mamę mi usprawiedliwiała ale to i tak nie pomogło.

G: Planowaliście ślub?

MO: Tak!!! Gadaliśmy zawsze że jak skończę 25lat to się chajtniemy, a więc kto wie może jeszcze coś z tego będzie buhahahha.

G: Czy związek z Jola był na serio, czy na pokaz?

MO: Związek był na pokaz natomiast znajomość była naprawdę trwała ponad 3lata.

G: Co sądzisz o Sławku Oborskim, na ile jego związek z Rutowicz był prawdziwy?

MO: Oborski to wykastrowany chomik a jego twarz przypomina ciastolinę a związek jego i Joli to jeszcze większa fikcja niż Star wars.

G: Podobno Jola teraz ma za narzeczonego Amerykanina o którym w zasadzie słyszeliśmy zanim związała się z Oborskim czy z Tobą. Czy ta postać jest prawdziwa?

MO:Z jej obecnego faceta taki Amerykanin jak ze mnie dyplomata … Ta akcja ogólnie jest śmieszna i trochę żenująca bo on tak naprawdę jest polakiem który jak wielu wyjechał z kraju w poszukiwaniu lepszej kasy. Jolka puściła ściemę do mediów że ma bogatego Amerykanina i potem biedak musiał zmienić imię i nazwisko na Facebook’u  na bardziej amerykańskie żeby się nie wydało hahaha masakra

G: Czy dzięki ten znajomości kogo poznałeś w show-biznesu?

MO: Czy ja wiem … mam kontakt z kilkoma osobami powiązanymi z mediami ale raczej o jakiejś bliskiej znajomości nie ma mowy.

G: Nasi czytelnicy są ciekawi kogo z show-biznesu lubisz a kogo nienawidzisz?

MO: Uwielbiam wręcz wielbię Joannę Krupę to anioł! Powinna być oficjalna możliwość oddawania jej hołdu! Jakaś świątynie czy coś;) jest nieziemsko piękna! Bardzo lubię Agnieszkę Orzechowską sympatyczna dziewczyna, która wie czego chce i do tego dąży celebrytka z prawdziwego zdarzenia Jolka mogłaby się od niej wiele nauczyć. Co do tych których nienawidzę to na nienawiść trzeba sobie też zasłużyć a więc nie ma takich znanych ludzi których nienawidzę, są takie których mi żal i które obśmiewam lub po prostu nie przepadam np. Anja Rubik wszyscy się podniecają jej wyglądem a dla mnie jest paskudna i do tego słuchać się jej nie da. Z najniższej ligi to kompletnym dramatem jest Paula Marciniak zamiast brać kredyt na wyimaginowaną karierę mogłaby zrobić kilka operacji plastycznych i odsysanie tłuszczu skoro śpiewać nie umie przynajmniej by jakoś wyglądała a tak to klęska po całości.

G: Jakie masz plany na przyszłość, czy są to plany z show-biznesem, czy pójdziesz inną drogą?

MO:Moje plany są porażające i przerażające a więc póki co nie ma co gadać trzeba czekać … 😉

 G: Co sądzisz o Dodzie?

MO:Fajna dupa, która nagrała zajebistą płytę ale jest za głupia żeby ją fajnie wypromować przykre ale prawdziwe. Nie od dziś wiadomo że Doda muzykiem nie jest ona jest celebrytką, dla której bardziej znaczące są plotki na portalach niż muzyka do tego jest przebiegła i maksymalnie cwana gnoi wszystkich tych dzięki którym zaistniała bo umówmy się ale gdyby nie Majdan Rabczewska do dziś nie wiedziałaby do czego służą sztućce …

G:Jakiś czas temu w wywiadach mówiłeś, że interesujesz się polityka, czy zamierzasz kiedyś wejść w szeregi jednego z ugrupowań?

MO:Chciałbym ale to pewnie nie osiągalne bez układów, układzików a szkoda bo potencjał bez wątpienia mam!

G:   Idziesz w tym roku na wybory a jeśli tak, na kogo będziesz głosował o ile to nie tajemnica:) ?

MO: Postanowiłem że zagłosuje w tym roku na PiS a taką decyzje podjąłem jak zobaczyłem zdjęcia Sylwii Ługowskiej to jeden z aniołków Kaczyńskiego ma zajebiste usta! Dziadek Jarek wiedział jak przekonać do siebie młodych;)

G: Nasze czytelniczki zastanawia też jak doszło do tego że był w „cyberzwiązku” z Polską Angeliną Jolie

MO:Hahah doszło do tego tradycyjnie … zapytałem ją czy chce być moja dziewczyną ona się zgodziła i ustawiliśmy status, że jesteśmy w związku hahah taka niby bzdura a brukowce i tak od razu podchwyciły i pisały o tym.

 G: Ostatnio na profilu Karoliny Korwin – Piotrowskiej napisałeś komentarz, z którego wynika, że ktoś Ci grozi. Czy wiesz już kim jest ta osoba?

MO: Nie wiem i szczerze nie interesuje mnie to zbytnio … napisałem do Jolki że ma uspokoić swoje towarzystwo bo sobie nie życzę takich akcji.

G:Zastanawiałeś się nad tym, aby zgłosić całe zajście na policję? Groźby są karalne…

MO:Haha no proszę cię! Mam ważniejsze sprawy na głowie aktualnie taką sprawą jest pozbycie się kataru cieknie mi jak z kranu

 G: Kiedy światło dzienne ujrzy Twoja książka?

MO: . Jak ją napisze heheh

G: Możesz uchylić nam, co w niej znajdziemy?

MO: Patrząc na ostatnie poczynania Jolki z sentymentu i litości specjalnie dla niej i jej prymitywnej agentki napisze tam w punktach rady co mają zrobić żeby Jolanta.R znów powróciła na świecznik bo beze mnie kiepsko sobie radzi.

G: Teraz coś prywatnego. Co robisz na co dzień, czy masz dziewczynę?

MO: Ojjj co robię na co dzień … nie mogę mówić bo to nie zawsze legalne jest hahahaha …

Dziewczyny nie mam bo żadnej nie odpowiada bycie następczynią Rutowicz:( hahahhah

 

Dzięki wielkie Pozdrawiam!!!

My również bardzo dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia:)

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

6 komentarzy Wywiad z Mateuszem Osieckim

You must be logged in to post a comment.