,  

„Wychodzę na dwór i rozmawiam z żywiołami” – Doda

„(…)wierzę, że jestem jedną z mitycznych postaci”

Czy to początek schizy?

Trudno uwierzyć w podobne brednie ale Doda od jakiegoś czasu właśnie opowiada takie bajki.  Porównuje się do elfów, często zakłada gadżety związane z nimi. Od dawna wiadomo jest ,że są to postaci wymyślone przez  bajkopisarzy. Dorota tak bardzo w nie uwierzyła, że zaczyna się z nimi utożsamiać. Zaczynamy się o nią martwić!

Bardzo szczerze wierzę, że jestem jedną z mitycznych postaci. Wychodzę na dwór i rozmawiam z żywiołami. Jestem pewna, że mam wpływ na pogodę, na nastroje ludzi. Wielokrotnie jako dziecko stawałam na balkonie swojego domu w Ciechanowie i rozmawiałam ze wszystkimi mocami, jakie są we wszechświecie. Do tej pory, jak coś się ze mną dzieje, to wychodzę na balkon, wyciągam ręce w niebo i czuję, jak wsysam całą energię wszechświata. Moi dzisiejsi sąsiedzi, obserwując to, uważają mnie oczywiście za wariatkę. Pewnie tak jak co drugi czytelnik tego tekstu. Ale nie dbam o to. Każdy ma swojego bzika – powiedziała Gali Doda

Każdy na pewno ma ale żeby aż tak? Myślicie, że coś się z nią złego dzieje?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.