Wiśniewskiego odwiedził komornik

ImageMichał Wiśniewski winien jest 70 tysięcy zł za kradzież tekstu, który wykorzystał do swojej piosenki.


Michał nie ma zamiaru oddawać pieniędzy, jakie wywalczył autor tekstu i być może sprawą zajmie się komornik.

Podczas całego procesu Wiśniewski ubliżał mi podczas wywiadów, na swoim blogu. Nazywał mordercą, ch…., różne epitety padały. Myślał, że zakrzyczy prawdę. Teraz ja go dopilnuję, choćby trzeba było oddać sprawę do komornika – zapewnia rozżalony Piotr Bogdanowicz w rozmowie z Faktem, autor tekstu.

Wszystko zaczęło się kilka lat temu, gdy siedzący w więzieniu za podwójne zabójstwo Bogdanowicz spotkał się z piosenkarzem, który przyjechał dać tam koncert, i dał mu do przeczytania kilka swoich wierszy. Dwa lata po spotkaniu oniemiał, słuchając radia. Wiśniewski śpiewał jego tekst!- donosi Fakt.

Wtedy byłem naprawdę dumny. Do czasu, aż ktoś kupił mi płytę z tym utworem – wzdycha Bogdanowicz. – Na okładce stało czarne na białym: „słowa – Potulice”. Jakby cały Zakład Karny albo całe miasto skrzyknęło się do napisania jednego wiersza… – wspomina.

Sprawa trafiła do sądu, wyrok został wydany w grudniu 2008 na korzyść Bogdanowicza. Wiśniewski cały czas się uchyla od wykonania wyroku. Autor tekstu chce nasłać komornika na Wiśnie, by odzyskać co mu się należy.

– Odwiedziny komornika w moim domu? Tę sprawę zostawiam bez komentarza.
Podkreślam jednak, że bez względu na to, co by się stało, ten pan pieniędzy ode mnie nie otrzyma!
– zapowiada twardo gwiazdor.

Michał ma z czego zapłacić ale się wymiguje. Jego sam dom wart jest 4 miliony zł.

Po pierwsze dlatego, że ten pan jest złodziejem i mordercą, a po drugie sąd dopuścił się karygodnych uchybień. Nie jestem pierwszą osobą, która została skazana niewinnie – mówi Faktowi Wiśniewski.

Komornik niestety musi zrobić swoje i będzie miał prawo wejść. A Michał Wiśniewski tylko okryje się… wstydem. O ile taki ma.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.