Wiśniewski „nagrzany” wiózł Martę do szpitala

Michał Wiśniewski nie przestaje zadziwiać. Tym razem na swoim blogu opowiedział jak wiózł swoją byłą żonę po pijaku.


Marta była wtedy w 8 miesiącu ciąży i zaczęła rodzić. Oczywiście Wiśnia nie pomyślał żeby zamówić taksówkę czy zadzwonić po pogotowie tylko z piskiem opon „nagrzany” gnał z ciężarną przez miasto do szpitala. Bez żadnej krępacji relacjonuje całe zdarzenie „Pamiętam jak rodziła się Fabienne. Dziś Marta wspomina to choć z przekąsem to chyba jednak z wielkim sentymentem. 3 tygodnie do terminu porodu. My siedzimy w klubie pilota SimNetAir i przekazujemy sobie ‘codzienności’. Schodzi Marta i oznajmia, że jej wody odeszły. Powiedziałem wtedy – "kochanie, jeszcze 3 tygodnie" ! – Wtedy na ryk wściekłej żony zerwałem się i w dramatyczny sposób dowiozłem ją do szpitala…Czy było to mądre ? nie … ale dowiozłem i od tej pory nikt w życiu nie spotka nagrzanego mw za kółkiem. ale wtedy chodziło o narodziny mojej ukochanej córki … to nie tłumaczenie, raczej wyjaśnienie.”

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.