,  

Węglarczyk i Ohme wypierają się romansu

Oni faktycznie mieli taką chwilę słabości, kiedy podczas jednego ze spotkań przekroczyli granice przyjaźni.

W mediach któregoś dnia pojawiła się informacja czy też plotka, że Bartosz Węglarczyk zostawił swoją żonę dla Małgorzaty Ohme. Para była widziana w Centrum Handlowym , jak ona siedział a jemu na kolanach obdarzając się wzajemnie czułościami. Bartosz miał też odejść od żony dla przyjaciółki Kingi Rusin, Anny.

Znajomi pary twierdzą że to było chwilowe zauroczenie.

Oni faktycznie mieli taką chwilę słabości, kiedy podczas jednego ze spotkań przekroczyli granice przyjaźni, ale można to nazwać krótkim pocieszeniem, plastrem na rany, a nie żadnym związkiem. Gosia była wtedy na zakupach, miała jakiegoś doła. Nagle zadzwonił Bartek, powiedział, że podjedzie, wyciągnął ją na kawę i poprawił nastrój. Zrobiło się ciepło, czule i tyle. Przyjaźnili się od dawna, a że oboje byli świeżo po rozstaniach ze swoimi partnerami, to się do siebie na moment zbliżyli. Dziś jednak znowu żyją tylko w przyjaźni i śmieją się z fantazji wypisywanych przez gazety. Dzwonią do siebie, bardzo się lubią, ale nic więcej – powiedziała Party znajoma Małgorzaty.

Bartosz Węglarczyk na prawdę rozstał się z żoną, jednak jego romans nie miał z tym nic wspólnego.

Nie byli zbyt udanym małżeństwem – wyznała magazynowi koleżanka Bartka.

Nie inaczej było z Ohme.

To był dziwny związek. On starszy, ambitny, skupiony na karierze. Ona zajęta dziećmi i pracą, a mąż chyba nie wspierał jej tak, jak tego potrzebowała. Często się kłócili. Od dawna wiedziałam, że prędzej czy później rozstaną się. I to ona zabrała dzieci i wynajęła domek pod Warszawą – powiedziała sąsiadka Małgorzaty

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.