Urbańska nie myślała co czuje była żona Józefowicza

Kiedy go odbijała…

Po wielu latach od rozbicia małżeństwa Janusza Józefowicza z pierwszą żoną, Natasza Urbańska miała odwagę opowiedzieć co czuła kiedy choreografowi  rozpadała się rodzina. Gdy czytaliśmy wypowiedzi tancerki wstrząsnęło nas , że z taką lekkością opowiada o tragedii innej osoby.

On miał żonę, więc dla ludzi byłam „tą złą”. A ja myślałam wtedy, że przecież to mężczyzna decyduje, czy w jego życiu jest miejsce na drugą kobietę – opowiada  Natasza Twojemu Stylowi. Nie miałam wyrzutów sumienia, nie zastanawiałam się, co czuje żona Janusza – byłam na to za młoda i za bardzo zakochana. Uważam, że nikt nikomu nie może dać gwarancji, że będzie z nim do śmierci.

Czułam, że Janusz to miłość mojego życia, więc przejmowałam się tylko tym, czy myśli o mnie poważnie – dodaje. Nie chciałam być wiecznie „tą drugą”. I starałam się udowodnić, że dostaję role w Buffo, bo jestem dobra, a nie przez protekcję.

Dziś czuję się pewniejsza, nie boję się już zaproponować czegoś od siebie – układu choreograficznego, zmiany w scenografii. Janusz nie zawsze realizuje moje pomysły, ale coraz częściej zdarza się, że bierze je pod uwagę – – dodaje.

 

Natasza tylko nie pomyślała, że historie lubią się powtarzać. Co będzie na ich drodze stanie ktoś młodszy i zrobi dokładnie to samo, co ona przed laty?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.