Urbańskiego nie stać na zegarek

Hubert Urbański po odejściu z TVN-u radził sobie całkiem nieźle jednak bezrobocie coraz bardziej mu dokucza. W tej chwili ma sporo czasu, który wykorzystuje na spacerowanie po centrach handlowych.


Ostatnio reporterzy podpatrzyli jak wybrał się na zakupy. Odwiedzał najlepsze i najmodniejsze sklepy z luksusowymi przedmiotami. W pewnej chwili zatrzymał się przed jednym z salonów jubilerskich. Bardzo spodobał mu się zegarek stojący na wystawie. Przez chwilę zastanawiał się nad jego zakupieniem i postanowił wejść do środka. Zrezygnował jednak, kiedy sprzedawca powiedział mu ile kosztuje ów cudeńko. Prezentera przeraziła cena 11 tysięcy, jakie musiałby zapłacić za zegarek zwłaszcza, że musi zacząć oszczędzać. Kiedy wychodził z salonu minę miał bardzo zmartwioną. Humor trochę mu się poprawił, kiedy wyszedł na parking i zobaczył swoje nowiutkie porsche, które kupił, kiedy pracował w telewizji. W tej chwili prezenter musi zatroszczyć się o swoją karierę, która wisi na włosku. Wciąż nie wiadomo czy pomysł kolejnej edycji „Milionerów” wejdzie w życie i czy poprowadzi go właśnie Hubert.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.