Urbańska ciągle pod kontrolą Józefowicza!

 Jednak  Nataszka zakazała wpuszczać Józefowicza na salę ćwiczeń, może ją jedynie oglądać w telewizji.


Małżeństwo Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza, to jedna wielka farsa. Mimo, że tancerka bardzo kocha swojego męża, nie pozwoliła go wpuszczać na sale ćwiczeń, gdzie się przygotowuje do tańców w show.

Józefowicz niedawno ogłosił, że drogi zawodowe z jego żoną rozeszły się, a wszystko przez to, że ona dostała się do Tańców z gwiazdami pod warunkiem, że bez niego. Józefowicz znany jest ze swojego despotyzmu. Cały czas kontroluje osoby z którymi pracuje.  Mimo, że nie ma go w show, cały czas próbuje ingerować w to co robi jego żona. Ona zakazała go wpuszczać na salę prób.

Reżyser postanowił sprawdzić, jak ćwiczy jego żona w TzG. – Józefowicz był ostatnio pod salą prób i chciał dostać się do środka. Jednak nic z tego nie wyszło, bo Natasza kategorycznie stwierdziła, że nie chce go teraz widzieć – opowiada  osoba z produkcji show.

Partner Nataszy, Czech nie miał pojęcia w co się pakuje. Jest w samym środku ognia między małżonkami. Natasza obawia się też, że gdy Janusz pojawił by się na sali prób, mógłby poprawiać też Klimenta.

We wczorajszym odcinku, Natasza pozdrawiała Jóżefowicza i powiedziała, że Janusz jest  jej sędzią w domu i ocenia ją po każdym odcinku.

Pewnie nie raz dochodzi do zgrzytów. Wyrazy współczucia. Myślimy, że Urbańska nie wytrzyma z takim despotą do końca życia i wkońcu go zostawi chociaż sama o tym jeszcze nie wie. Między nimi jest 18 lat różnicy. Młoda żona, mąż w średnim wieku, strach go paraliżuje, że młody tancerz obraca w tańcu jego młodą żoną.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.