Ukradli Polańskiego!

ImageRoman Polański wisiał na ścianie jednej z cukierni w Warszawie, a właściwie jego zdjęcie.


Roman Polański jest smakoszem makowca, by skonsumować swoje ulubione ciacho bywał w cukierni Bliklego w Warszawie. Cukiernia wizerunek sławnych ludzi, którzy odwiedzili miejsce wieszała na honorowym miejscu. W galerii słodkości wisi więc Andrzej Wajda, Irena Szewińska i wisiał też Roman Polański, jednak jego zdjęcie zniknęło.

Dziennikarze Gazety wyborczej postanowili sprawdzić, co się stało ze zdjęciem Polańskiego.

Czym prędzej udajemy się do kawiarni na wizję lokalną. Z nosem przy ścianie tropimy każdy milimetr zielonej tapety. Wajda jest, Szewińska jest, nawet Taylor jakoś się trzyma. A Polańskiego brak – donosi Wyborcza.

Dobijamy się do biura prasowego firmy A.Blikle. Odpowiedź przychodzi jeszcze tego samego dnia: "Od wielu lat zdjęcie Romana Polańskiego wraz z dedykacją gościło w kawiarni na Nowym wiecie, niestety, w ostatnich dniach zostało skradzione".

Kto ukradł Polańskiego? Nie wiadomo, cukiernia nie ma zamiaru powiadamiać policji. I o co ten cały hałas?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.