,  

Tomasz Kammel i Mariusz Kałamaga nienawidzą się

Michał Pieściuk / newspix.pl

Takiego obrotu sprawy chyba nikt się nie spodziewał!

Prowadzący Zabij mnie śmiechem Tomasz Kammel i Mariusz Kałamaga przed kamerami wydawałoby się , że są dobrymi kolegami, jednak poza nimi jest zupełnie inaczej.

Tomek i ja należymy do innych światów i tu nawet nie chodzi tu o zamiłowanie do luksusu – mówi ostrożnie Mariusz w rozmowie z Faktem. – Zostaliśmy zupełnie inaczej wychowani, nic więc dziwnego, że mamy też zupełnie inne poczucie humoru – dodaje dyplomatycznie kabareciarz.

Sam Kammel nic w temacie nie mówi, od kilku miesięcy o współpracy z Mariuszem się nie wypowiada. Polsat zatrudniając prezentera powiązanego z korupcją miał nadzieję, że ten mało , że wprowadzi w świat mody młodszego kolegę Kałamagę, to jeszcze miał przyciągnąć przed telewizory miliony widzów. Stało się zupełnie inaczej. Mariusz ani nie chce się modnie ubierać ani cieszą go pokazy mody, ani szybkie samochody, ani drogie ubrania.

Mimo wszystko potrafimy razem ze sobą pracować – zapewnia Mariusz. No cóż przed kamerami trzeba też być świetnym aktorem a to n pewno obaj potrafią.

Zobacz też: Popek. Dwie odważne kreacje jednego dnia

źródło: Fakt.pl

Mazur

kapif

Michał Pieściuk / newspix.pl

Agencja Mazur

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.