To była prawdziwa katastrofa, choć piękna- Górniak cz.1

ImageEdyta Górniak na łamach Vivy podsumowuje swoje małżeństwo z Darkiem Krupą a właściwie oskarża go !


Kiedy poznałam Darka i jego wspaniałą rodzinę, dostałam w prezencie mamę, tatę, babcię, dziadków, wujków. Ilekroć siadałam do wigilijnego stołu, myślałam, że los wynagrodził mi to, że przetrwałam tyle lat bez rodziny – opowiada Edyta.

Jednak to nie trwało długo.

Ale mimo wielkiej miłości do mamy i taty Darka czułam, że ta rodzina jest dla mnie pożyczoną rodziną. (…) Ja ją dostałam od losu na pewien czas. Nie na zawsze –
szybko dodała Górniak.

Ona szybko się pogubiła w tym rodzinnym świecie, jednocześnie zdobywając coraz to większość popularność.

Darek wniósł wielkie i piękne wartości do mojego życia. Przy nim się wyciszyłam, uwierzyłam w miłość. Dopiero lata odsłoniły jego cechy charakteru, przy których zaczęłam gasnąć. – Zbudowałam mu pomnik, bo wiedziałam, że ludzie nie akceptują mojego wyboru. Wyobrażali sobie, że wyjdę za mąż za księcia z bajki, bo pewnie w ich sercach i świadomościach jestem kimś wyjątkowym. A ja wybrałam sobie zwykłego chłopaka z gitarą

W taki sposób Dark zaczął decydować o wszystkim. Jaki powinna mieć kolor paznokci. Wszystkie sprawy zawodowe i prywatne były w jego rękach, ona miała tylko błyszczeć. Wtedy zaczęła się dusić w tym związku.

Dopiero reakcje ludzi uświadomiły mi, że pewne rzeczy są niewłaściwe. Kiedy zapisywałam Allanka do przedszkola lub byłam z nim u lekarza, zapytana o numer dowodu dzwoniłam do Darka. Mój dowód nosił Darek. Powiedział mi kiedyś, że nie muszę się legitymować, i zabrał go. miałam się, bo miał rację…

Kontrola męża nad Edytą zaczęła ją męczyć. On zrezygnował z własnej kariery poświęcając wszystko Edycie.

Najpierw był moim chłopcem, potem ojcem mojego dziecka, potem moim mężem, a niedługo potem moim… tatą. To się zaczęło objawiać w prostych rzeczach. Zorientowałam się, że boję się go zapytać o zgodę na cokolwiek. Darek tak polubił rolę menedżera, że zaczął tracić poczucie granicy, kiedy rozmawia ze mną jako mąż, a kiedy jako menedżer. Dawał mi polecenia. To, co najbardziej mnie raziło, to ton, w jakim ze mną rozmawiał. Zapominał się. Przestał żeglować, jeździć konno, spotykać się ze znajomymi. Przestał tworzyć muzykę.

cd nastąpi.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.