Tajemnica diety Eli Zapendowskiej

Nie korzystała z pomocy innych, sama zdecydowała jak będzie jadła.

Ela Zapendowska postanowiła zmienić swój wizerunek ale przede wszystkim postanowiła zgubić parę kilogramów. Jurorka Must Be The Music nie zamierzała zatrudniać ani dietetyka ani osobistego trenera. Odstawiła po prostu pewne produkty.

Odstawiłam jedynie chleb i ziemniaki. I przestałam jeść po godzinie 18 – wyjaśnia w rozmowie z Faktem. Nie mam pojęcia, ile mnie ubyło. Nie ważę się od lat. Schowałam wagę do jakiejś szafy i nie mogę jej znaleźć.

Jest jedno ale, jeśli zapragnie zjeść coś co nie mieści się w diecie nauczycielki od śpiewu, na pewno nie będzie sobie żałować.

Czuję się zdecydowanie lepiej, bo człowiek lżejszy zawsze czuje się lepiej. Ale jak będę miała ochotę na golonkę, to ją po prostu zjem.  Nie zrezygnowałam na przykład z alkoholu. Bo uważam, że życie jest po to, by się nim cieszyć – powiedziała w rozmowie z tabloidem.

Podoba nam się taka  dieta 🙂

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.