Szyc dalej baluje

Fakt

Spławił narzeczoną i został z kumplami

Borys Szyc znany z jest z hulaszczego trybu życia. Prawie każdą wolną chwilkę poświęca piwku i pogadankom z innym mężczyznami pod chmurką.

Borys i jego koledzy w poniedziałek zasiedli w jednej z knajpek na warszawskiej Saskiej Kępie. Gwiazdor „Przepisu na życie” rozsiadł się wygodnie w wiklinowym fotelu, wyciągnął z kieszeni paczkę papierosów, po czym zaczął delektować się napojem z kieliszka. Czas płynął leniwie, zawartość kolejnych lampek znikała w gardle aktora, a on z typowym dla siebie zawadiackim wdziękiem umilał kompanom popołudnie swoimi historyjkami. Musiały być zabawne, bo towarzystwo co rusz wybuchało śmiechem słuchając tych opowieści i obserwując gesty Szyca – donosi Fakt. Ale to jeszcze nie wszystko.

W pewnej chwili do panów dołączyła narzeczona aktora, Kaja Śródka . Ale aktor chyba nie był w nastroju na damskie towarzystwo. Zamienił z ukochaną kilka zdań, po czym dał jej pożegnalnego buziaka i szybko wrócił do biesiadowania. W końcu przyszła pora na powrót do domu. Po drodze Szyc wstąpił do sklepu, w którym kupił butelkę wina, a potem zaszedł jeszcze do kwiaciarni po piękny bukiet kwiatów. – dodaje tabloid.

Ciekawe jak będzie wyglądało ich życie rodzinne po ślubie i gdy już będą dzieci. Wózek w rękę i do knajpy?

Zobacz też:Brodzik nie chce się zbłaźnić za 25 tys. zł

źródło: Fakt.pl

Fakt

Fakt

Fakt

Fakt

Fakt

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.