,  

Synek Górniak jada u sąsiadów!

 Chciała wolności i ją ma, bawi się w dom ale gotować nigdy się nie nauczyła. Ona sama jada dużo traw. A co jada syn?


Byle jaką kanapkę zrobić nie problem, gorzej jest z ugotowaniem coś co dało by się zjeść. Niestety jej gotowanie nie było nigdy potrzebne. Być może tym się w razie potrzeby też zajmował jej mąż, jak wieloma innymi sprawami.

Jako matka nie nauczyłam się gotować – wyznała Edyta w jednym z wywiadów. Za to świetnie gotują moi sąsiedzi. Nieraz wysyłam Allanka do nich na zupę pomidorową.

Gdy wyszła za mąż i urodziła syna, chciała być panią domu. Jednak nie było to takie łatwe.

Chciała poczuć się troskliwa mamą i czasem coś upichcić dla Allanka – mówi tygodnikowi wiat i Ludzie jej znajoma. Przypomniała sobie czasy, kiedy to mama jechała do niej z Opola z gotowymi kotletami, a ulubione pierogi robiła już w Warszawie. Była wtedy taka szczęśliwa.

Pozostało żywienie się w restauracjach. Wczoraj w Dzień Dobry TVN Edytkę zaproszono do kuchni, gdzie kroiła warzywa i podziwiała sztukę gotowania zawodowego kucharza.  Allankowi ze studia kazała zjeść kanapkę nie tylko z masłem, pewnie siedział w tym czasie u sąsiadów.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.