, ,  

Syn Violetty Villas chce wiedzieć, czy matka miała odpowiednią opiekę

Nie miał z matką 5 lat kontaktu!

W poniedziałek wieczorem zmarła niespodziewanie Violetta Villas. Sprawą zajęła się prokuratura. Jest wiele niejasności. Syn piosenkarki 55 letni Krzysztof Gospodarek chce dowiedzieć się, czy matka była leczona zgodnie z zaleceniami lekarzy psychiatrów. Chce złożyć zeznania.

Artystka kilka lat temu trafiła do szpitala psychiatrycznego. Po dwóch miesiącach wyszła i obiecała, że będzie kontynuowała leczenie. Później zerwała kontakt z synem. Jak się dowiedział Fakt, pan Krzysztof chce się dowiedzieć, czy odpowiedzialna za opiekę nad matką Elżbieta Budzyńska wypełniała swoje obowiązki  zgodnie z zaleceniami lekarzy.

Budzyńska w rozmowie z Super Expresem twierdzi, że Villas w dniu śmierci czuła się bardzo dobrze i nic nie wskazywało, że ma umrzeć.

Pani Violetta cały dzień bardzo dobrze się czuła. Rano zjadła śniadanie, chodziła po domu. Wieczorem zapytała mnie, jaka jest pogoda. Powiedziałam jej, że trochę pada. Stwierdziła, że pójdzie się położyć – wyjaśnia w rozmowie z tabloidem. Gdy wieczorem zapukałam do jej pokoju, żeby zapytać, co ma ochotę zjeść na kolację, nie usłyszałam odpowiedzi. Zobaczyłam, że nie oddycha, była jeszcze ciepła, szybko zadzwoniłam po pogotowie.

Dziś sekcja zwłok, jutro wyniki. Poznamy prawdziwą przyczynę śmierci?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

3 komentarze Syn Violetty Villas chce wiedzieć, czy matka miała odpowiednią opiekę

  • Michał

    Szybko się synkowi przypomniało o mamusi. Może trzeba było samemu zająć się schorowaną matką, a nie teraz domagać się wyjaśnień i udawać oburzonego.

  • Gosc

    Popieram zdanie Michala. Dowiadywac sie czy matka miala odpowiednia opieke pan Gospodarek powinien za jej zycia, a nie po smierci. Co za tupet. Odrzuca mnie na sama mysl o tkich ludziach.

  • Weronka

    Moi Kochani, nie wiadomo, jak było – nie osądzajcie w oparciu o pojedyncze doniesienia. Nie wiecie jeszcze, Dzieci, że czasem chodzi o pieniądze, a piosenkarka miała zaburzenia psychiczne i może dała sobie wmówić, że syn jest złym człowiekiem, przepisała cały majątek, tantiemy obcym ludziom. Może WY TO PRZEŻYJECIE. Na moim osiedlu są starsze osoby, które opowiadają o swojej rodzinie złe rzeczy a ja dobrze wiem, jak jest. Są takie osoby, które wszystko przepisały obcym ludziom, a mieszkają z rodziną, która ich się nie wyparła. Myślcie!!!!!

You must be logged in to post a comment.