Syn Cichopek nie zna słodyczy

Ale chodzi do przedszkola

Kasia Cichopek stara się by jej syn jadł zdrowo. Nie miała też oporów by wypuścić małego z rąk małego do przedszkola i słusznie. Zanim jednak nauczyła się gotować karmiła małego słoiczkami, dziś maluch jest smakoszem ryb i sushi.

Nie jestem typem nadopiekuńczej mamy, więc nie stresowałam się, gdy Adaś poszedł do przedszkola. Choć przyznaję, że na początku się martwiłam, czy zadbano o to, by zjadł cały obiad i czy przypadkiem nie jest głodny. Ale najważniejsze jest to, że Adaś czuje się dobrze wśród dzieci.Syna wychowuję z dala od świata show-biznesu, więc on kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, kim jest jego mama . Dopóki nie zostałam mamą, nie musiałam gotować. Potem przez chwilę mogłam się jeszcze posiłkować słoiczkami, ale w końcu musiałam nauczyć się radzić sobie w kuchni. Tym bardziej że Adaś jest dość wymagającym smakoszem. Staram się, by dieta mojego dziecka była różnorodna. Adaś je dużo ryb. I podobnie jak ja lubi sushi. Oczywiście nie je dań z surową rybą. W restauracjach można zamawiać specjalnie dla dzieci mniejsze kawałeczki z pieczoną rybą. Na razie nie wprowadzam do diety Adasia cukru. Mój synek nie poznał jeszcze smaku słodyczy, więc jak dotąd za nimi nie tęskni. Choć w przedszkolu czasem się dziwi, jak dzieci dostają lizaki, bo on nie wie, co to jest . Malec dostaje wyjątkowo ziarniste ciasteczka na miodzie. Są dość słodkie, bo są z miodem i jak je zje, to potem niestety nie chce jeść kolacji .

Aktorka nie ma zamiaru zrezygnować z kariery. Zatrudniła nowego menadżera, osobę od PR-u.

Sylwestra jak zwykle spędzę pracowicie, prowadząc imprezę Polsatu. Potem zaczynam czwartą serię „Sexy mamy” dla Polsat Cafe. Z aktorstwa nie zamierzam rezygnować. Cały czas gram w „M jak miłość” i w teatrze, choć faktycznie odkąd zostałam mamą, nie mam zbyt wiele czasu na chodzenie na castingi– powiedziała Faktowi.

Co do przedszkola i posiłków. Zazwyczaj te placówki nie maja dietetyka i określonego zestawu produktów jakie dzieci powinny jeść. Lepiej mają osadzeni w więzieniach, tam nad zdrowym wyżywieniem czuwają specjaliści. O dzieciach jeszcze nikt nie pomyślał i codziennie dostają niezdrowe danie na deser.

Czy synek Kasi nie siada do deserów w przedszkolu?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.