Sylwester w Warszawie, wpadek ciąg dalszy! (video)

Opisaliśmy Wam imprezę na której byliśmy w Noc Sylwestrową w Warszawie na placu Konstytucji. Impreza nam się nie podobała, dlatego skróciliśmy czas zabawy udając się do domu. jednak to nie koniec wpadek jakie miały miejsce tamtego wieczoru.


Teraz wychodzi więcej gaf jakich nie dopatrzył się Polsat organizator imprezy. Podczas koncertu na Placu Konstytucji swój występ miał Krzysztof Skiba, który wraz z zespołem Big Cyc .Mało kto wiedział, że na scenie po której też chodziła La Toya Jackson była dziura, do której wpadły cztery osoby!

Podczas koncertu nieświadom istniejącego zagrożenia oraz dopingowany przez kolegów pobiegłem środkiem wybiegu w kierunku publiczności. I tu nastąpiła akcja jak z komedii Charliego Chaplina – wpadłem w kanał znikając na kilka sekund ze sceny. Kamera nie zarejestrowała mojego upadku, a widownia była przekonana, że moje nagłe zniknięcie to dodatkowa atrakcja. Zespół zamarł z przerażenia, ale grał dalej czekając aż się wydostanę z pułapki. Pułapka okazała się niezwykle skuteczna. Tego wieczora do kanału wpadli kolejno: jeden z tancerzy, dziennikarz radia Zet oraz śpiewaczka operowa Iwona Węgorzewska, która mimo dramatycznych okoliczności ani na moment nie przestała śpiewać – pisze Skiba na swoim blogu.

Dlaczego nikt nie zauważył tych wpadek? Skiba ma teorię na ten temat: dlatego, że w tym czasie Górniak latała z widocznymi majtkami po scenie i tym właśnie wszyscy byli zajęci.

Jeden z widzów nagrał ten moment na telefonie i wpuścił do sieci, popatrzcie.

{youtube}hZ0_AP0ndko{/youtube}

A to odwróciło uwagę od wpadających ludzi do dziury.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.