Superniania jest w ciąży?!

Już niedługo będzie miała 50 lat!

Superniania na swoim blogu zastanawia się co ma zrobić kobieta, która dobiega 50-tki i jest w ciąży.

Co czuje kobieta niedługo przed pięćdziesiątką, gdy widzi dwie różowe kreseczki na teście ciążowym? Czy to w ogóle możliwe? Zapewne tak, bo wiek nie jest jednoznacznym wykładnikiem ustania płodności. Jest nią wydolność hormonalna. Co prawda „jakość” komórek jajowych istotnie spada już po 40 roku życia, jednak wciąż wszystko jest możliwe. Kobieta na wszelki wypadek sprawdza drugi raz. Nie ma już wątpliwości. Co więc czuje? Radość, dumę, szczęście, przerażenie, zakłopotanie a może wstyd? Pojawia się wiele pytań i niewiele odpowiedzi. Jak „taką” wiadomość przekazać dorosłym dzieciom? Kiedy to zrobić? Od razu czy dopiero kiedy będzie widać? Ogłosić podczas rodzinnego obiadu czy rozmawiać z każdym z osobna? Na bycie babcią także trzeba być gotowym. Tak jak na tę nieplanowaną ciążę. Trzeba będzie zmienić kompletnie tryb życia, a może trzeba będzie spędzić te kilka miesięcy w szpitalu, na patologii ciąży. Jak wtedy pracować? Dobrze, że dzieci już dorosłe. Ale co z przyzwyczajeniami, jedzeniem na mieście, wolnością? Spotkania z przyjaciółmi też trzeba będzie odłożyć na jakiś czas. A co z remontem kuchni, który był przewidziany na ten rok? Trzeba będzie z gabinetu zrobić pokoik dziecięcy. Ale i tak najgorsze, że dopiero co stracone kilkanaście kilogramów wróci jak bumerang, w tym wieku już nie jest łatwo zgubić nadwagę. Będą puchły dłonie i stopy. Trzeba będzie kupić nowe ciuchy, ale te ciążowe są tylko dla młodych dziewczyn. Jak powiedzieć mężowi? Dla niego to także będzie pewnie szok. On i tak ma lepiej bo wszędzie piszą, że starszy ojciec to inteligentniejsze dziecko. Czy się ucieszy? Najstarsza jak do tej pory kobieta na świecie, która zaszła w ciążę w sposób naturalny i urodziła dziecko to 59-letnia Dawn Brooke z Guernsey, która urodziła zdrowego syna w 1997 roku. W 2000 roku Aracelia Garcia z Waszyngtonu urodziła trzy dziewczynki w wieku 54 lat. Lekarze twierdzą, że naturalne poczęcie dziecka w tak późnym wieku jest w swoim prawdopodobieństwie porównywalne jedynie z wygraną na loterii. Jak się gra, to się i wygrywa. Rzadko, ale jednak. Natura jest psotliwa – czytamy na blogu Superniani.

Dorota Zawadzka jest matką dwóch dorosłych synów i jest żoną Roberta Myślińskiego. Jakiś czas temu odchudzała się, zgubiła parę kg. Myślicie, że pisała o sobie?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.