,  

Steczkowska vs Doda cd.

ImageSteczkowska, podobno bardzo przeżyła konflikt z Dodą w programie Gwiazdy Tańczą na Lodzie, a jednak sama prowokuje?


W najnowszej Gali, Justyna pozuje na okładce z dziewczynką która ma napisane na koszulce Jestem królową, a na głowie koronę. W wywiadzie Justyna atakuje Dorotę.
Ona w swoim życiu powiedziała już tyle głupot, że kolejna niczego nie zmienia. Byłabym zmartwiona, gdyby coś takiego powiedział mi np. Mariusz Treliński, Irena Santor albo śp. Gustaw Holoubek. Wtedy te słowa głęboko by mnie dotknęły, bo to są artyści, którzy w swoim życiu osiągneli tak wiele, że byłoby mi wstyd, że mają o mnie takie zdanie. Opinia Doroty Rabczewskiej nic nie znaczy. Dorota Rabczewska i Justyna Steczkowska to dwie skrajności. W muzyce, w sposobie robienia kariery, a przede wszystkim w życiu prywatnym. Moje życie i jej to dwa bieguny, jakby ona była biała, a ja czarna albo odwrotnie. Nic do siebie nie przystaje, nie da się tego połączyć. Nie oceniam ani tego, jak się zachowuje, ani tego, co robi. A jeśli komuś to się podoba, jego sprawa i nic mi go tego. Dla dziewczyn takich jak Doda też jest miejsce w show-biznesie, ale na innej półce. Po prostu.

Justyna siebie porównuje do Edyty Górniak, natomiast Dodę stawia obok Gosi Andrzejewicz. Wybiela się, twierdząc, że to ona była przez cały czas atakowana w programie przez Rabczewską.

Byłam kompletnie zażenowana i to było widać niestety. atwo zejść do poziomu przeciwnika, ale sztuką jest się szybko pozbierać, stanąć prosto i poprowadzić program do końca. Ten atak był dla mnie zupełnie niezrozumiały. W scenariuszu nie było nic, co mogłoby ją urazić. Gosia Andrzejewicz jest w pewnym sensie jej konkurencją, tak jak dla mnie Edyta Górniak, ale mimo to potrafimy szanować się wzajemnie, a nawet szczerze wspierać. Niepojęte jest dla mnie, że zaatakowała mnie już na wejściu, w pierwszym odcinku, a potem robiła to w każdym kolejnym. Po co, czemu to służy? Przecież ani ona, ani ja nie jesteśmy tam najważniejsze. Ważni są ludzie, którzy poświęcili ogrom czasu na treningi, żeby zatańczyć najlepiej jak to możliwe i oczywiście widzowie. Nieprawdą jest, że w przerwie płakałam i nie chciałam wrócić na lód. Owszem, po programie nie czułam się najlepiej. Miałam moment zawahania, bo pomyślałam, że powinnam się od tego odciąć. To nie jest mój świat i nie umawiałam się z producentami na takie standardy. Z drugiej strony poddać się? Odpuścić sobie naukę?

Myśleliśmy, że Justyna już dała spokój z Dodą, ale się myliliśmy. Jaka będzie odpowiedź Dody? Ta znowu nie zaczepiana nie rusza, ale jak już ją ruszą nie odpuszcza.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.