Stan Salety poprawia się

Przemek Saleta wczoraj ponownie przeszedł operację, która uratowała mu życie. Bokser trafił na stół z wewnętrznym krwotokiem i zatorem płucnym.


Lekarze próbowali prześcignąć czas żeby tylko uratować naszego mistrza. W tej chwili Przemek ma się lepiej jednak cały czas jest nieprzytomnym. Jego stan jest stabilny, ale lekarze utrzymują go w śpiączce farmakologicznej, dzięki której organizm ma większe szanse na szybką regeneracje. Niestety nie może jeszcze oddychać samodzielnie i musi to robić za niego respirator. Lekarz opiekujący się Saletą zdradził, że takie powikłania pooperacyjne są bardzo rzadkie „Mogę tylko powiedzieć, że jest to niewydolność oddechowa. Istnieje prawdopodobieństwo zatoru płucnego. Dochodzi do tego na skutek zatkania drobnych naczyń w płucach. Takie powikłanie jest niezwykle rzadkie. Zdarza się u mniej niż 1,5 procenta pacjentów.” Na nieszczęście Przemek znalazł się w tej nielicznej grupie jednak miejmy nadzieję, że już niedługo dojdzie do siebie.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.