Staliński o romansie z Izą Janachowską

Był romans a jeśli nie to co się działo między nimi?

Paweł Staliński został zaproszony do programu Między kuchnią a salonem, oczywiście nie był sam, była przy nim mama, Dorota.

Model musiał odpowiedzieć na jedno z wielu pytań a dokładnie chodziło o to co łączyło go z Izą Janachowską, czy między nimi zaiskrzyło?

Nie, nie mieliśmy romansu – powiedział model ze śmiechem.

Czy Iza podoba mu się jako kobieta?

Tancerki mają coś takiego w sobie, kobiety w tańcu stają się piękne, w sposób który odrywa się od takich realiów codzienności. Nasza relacja jest przedziwna dla kogoś kto nigdy nie tańczył, taka relacja z drugą osobą, bo jesteśmy nagle wrzuceni, nie znamy się i cztery miesiące spędzamy ze sobą sześć godzin dziennie. To jest taka niezwykła więź w sumie, ale my akurat z Izą mieliśmy taką bardzo partnerską i fajną relację, ale na pewno nie w stronę romansu…

Czego Paweł szuka w kobietach?

Nie słuchajcie, ja na pewno się nie zgadzam, że w moim wieku, dosyć młodym, to bardzo ładnie brzmi, że uroda się nie liczy, to tylko ładnie brzmi, nie zgadzam się z tym, w młodym wieku ma na pewno jakieś tam znaczenie, ale zgadzam się też że nie jest to kluczowy czynnik. Szukam tego, co sam staram sie dawać, jakiejś takiej pogody ducha, radości z takich prostych, małych codziennych czynności, nie wiem, np. pada śnieg i jest piękne miasto, chociaż się ciężko jeździ po nim. Takie proste rzeczy i chyba tyle… Są takie osoby od których promienieje taka radość, pozytywna energia, chęć działania, jakieś pasje i odkrywania nowych rzeczy w życiu, i to jest chyba to…

A nie kogoś kto by mu przypominał matkę? Bez niej nigdzie się już sam nie rusza?


VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.