,  

Stachursky z parkietu do szpitala

Niestety stało się to, czego wszyscy się bali. Jacek Stachursky przez swoją kontuzję trafi do szpitala na poważną operację stóp.


Jego problemy rozpoczęły się już na samym początku treningów do „Tańca z gwiazdami” jednak nie przypuszczał, że będzie to coś poważnego i zbagatelizował dolegliwości. „Wszystkich coś bolało, więc myślałem, że to normalne i stwierdziłem, że nie będę się wygłupiał, opowiadając o tym na prawo i lewo” -mówi Stachursky. Liczył na to, że wszystko się unormuje i ból przejdzie, ale tak się nie stało „Innym przechodziło, a mnie bolało coraz bardziej” -wyjawił. Przygotowanie Jacka do programu szło na tyle dobrze, że tydzień przed premierą pozwolono mu odpocząć i liczono, że wszystko przejdzie. Niestety. Tuż przed wyjściem na parkiet wstrzyknięto mu blokadę, która taż nic nie pomogła. Podczas tańca robił się coraz bledszy i obawiano się, że zaraz zemdleje. Profesjonalista wytrzymał ból otrzymując największą ilość punktów. Za kulisami zajął się już nim lekarz. Po dłuższych konsultacjach nie było mowy o kontynuowaniu udziału w show. Jacek zrezygnował. Teraz po dłuższych badaniach okazało się, że operacja jest nieunikniona i w najbliższym czasie artysta trafi na stół. „Sam dokładnie jeszcze nie wiem, co to jest, zrobiono mi już zdjęcie rentgenowskie i USG. Lekarze muszą stwierdzić dokładnie, gdzie jest problem i w ciągu kilku dni zdecydujemy, kiedy i gdzie będzie operacja” – zdradził Stachursky.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.