Spowiedź Koterskiego

ImageMichał Koterski w ubiegłym roku w listopadzie przebywał w ośrodku odwykowym , gdzie leczył się z uzależnień.


Kariera Michała Koterskiego nie była długa. Przez jakiś czas był w programie Kuby Wojewódzkiego, poprowadził festiwal TOPtrendy w Sopocie. Na chwilę dostał również swój program w Polsacie.

Teraz postanowił zwierzyć sie na łamach faktu o swoich problemach.

Mnie po prostu przerosło to, co się działo wokół mnie. Kiedyś ojciec mi tłumaczył, że brak sukcesu jest równie trudno znieść, jak sam sukces. Wtedy nie rozumiałem, o co mu chodzi. Teraz już wiem – powiedział Faktowi.

Prócz programów, w których wystęowała, Misiek bywał również na salonach, gdzie kilka drinków wystarczyło, by był najgłośniejszym gościem na imprezie.

Popularność spadła mi na głowę. Coraz więcej zaczęło się dziać wokół mnie: media, ludzie, którzy mi mówili co chwila, że coś zrobiłem nie tak, że tam byłem, a w innym miejscu mnie nie było, i mieli jakiś żal. Czułem ogromną presję. Nie byłem na coś takiego przygotowany i po prostu sobie z tym nie poradziłem – wyznaje Koterski.

Jego program Misiek Koterski Show miał być wielką próbą a okazało się przekleństwem.

Gdy zacząłem prowadzić swój program, wszyscy porównywali mnie z Kubą Wojewódzkim albo z Szymonem Majewskim. A umówmy się, do nich mi jeszcze daleko. Oni są zawodowcami. Ja nie jestem dziennikarzem i zacząłem zajmować się show-biznesem od niedawna. To miała być dla mnie próba, ale postawiono przede mną oczekiwania, którym ja nie byłem w stanie sprostać – opowiada aktor.

Wtedy uświadomił sobie, że nie poradził sobie z presją, problemami i stresem. Miałem poczucie, że muszę przystopować i na chwilę zniknąć, bo inaczej załamię się psychicznie. Nie byłem w stanie unieść tego wszystkiego – wyznaje Misie.

Po tym wszystkim wyjechał do odzi i poszedł na odwyk.
Miał czas nie tylko na leczenie uzależnienia ale również na przemyślenia, co mu życie przyniosło i jak sobie z nim poradzić.

Już wchodząc do show-biznesu, byłem po jednej wizycie w ośrodku odwykowym. Nigdy się tego nie wypierałem. Ja mam ciężką osobowość, nie zawsze byłem grzeczny, a ze swoimi problemami borykam się już od dawna – przyznaje Koterski w rozmowie z Faktem.

Dziś już się czuje dobrze Maciek, ale nie daje gwarancji, że swoje problemy ma pod kontrolą.

Trudno powiedzieć, czy już jest wszystko w porządku. Bo tego nigdy nie wiadomo. To jest taka choroba, że nigdy nie można być niczego pewnym. Mogę jedynie powiedzieć, że jest to taki moment w moim życiu, kiedy czuję się naprawdę dobrze – cieszy się Michał.

Czasami trzeba zatoczyć wielkie koło i znaleźć się w punkcie wyjścia, żeby docenić swoje szczęście i to, co się ma. Ja jestem właśnie na takim etapie – mówi dalej. Trzeba uczyć się na błędach. A kto nie popełnia błędów, ten się nie rozwija. Ja teraz na nowo chcę sobie wszystko poukładać. Chcę na nowo ułożyć sobie życie – deklaruje Koterski.

Obserwowałem ludzi, którzy byli w podobnej sytuacji do mojej. Często wpadali w panikę i bali się tego, co miało się wydarzyć. Ja jestem spokojny. Jeśli umie się wykorzystać doświadczenia z przeszłości, to może być tylko lepiej. To jest dobry moment w moim życiu. Myślę, że teraz wszystko jest przede mną – podsumowuje rozmowę aktor.

Trzeba mieć dużo odwagi by tak szczerze opowiedzieć o swoim życiu całemu światu. My ze swojej strony życzmy powodzenia i sukcesów.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.