Skrzynecka ofiarą bankructwa teatru?

Od ponad roku nie wypłacono jej i innym aktorom pensji.

Katarzyna Skrzynecka po tym jak została zwolniona z Tańca z gwiazdami, pozostał jej teatr, gdzie grała. Jak się okazuje ten zalega pracownikom w tym i Kasi od 13 miesięcy z wypłatami a dyrektor teatru zapadł się pod ziemię.

Nikomu do głowy nie przyszłoby, że nasz teatr stanie się małym Titanikiem. Graliśmy przy pełnej widowni. Świetny repertuar! – mówi Friedmann w rozmowie z „Super Expressem”, który również jest ofiarą nieuczciwiego dyrektora.

Teatr jest winien miastu za wynajem 134 tysiące zł. Widzowie domagają sie pieniędzy za odwołane spektakle , pensje aktorów i pozostałych pracowników.

Ostatnie wynagrodzenie, podobnie jak wielu moich kolegów, otrzymałam we wrześniu 2010 roku -. Jest to dla nas przykra sprawa. Przez wiele miesięcy tolerowaliśmy sytuację. Graliśmy przedstawienia, bo nie chcieliśmy zawieść publiczności .Grzegorz Biskupski, prezes zarządu Teatr Bajka Sp. z o. o., zniknął. – Nie odbiera telefonu, sekretariat nie funkcjonuje – dziwi się Skrzynecka.

Sprawę już zgłoszono na policję.

Bez przerwy wpływają do nas zawiadomienia od poszkodowanych firm i osób prywatnych mówi Tomasz Oleszczuk, rzecznik śródmiejskiej policji.

Miasto  chce zgłosić skierować sprawę do prokuratury.

Skrzynecka jak zawsze liczy na uczciwość dyrektora –Mamy nadzieję, że widzowie znowu będą mogli przychodzić na spektakle i że odzyskamy pracę. Chcemy jak najszybciej wrócić na scenę Teatru Bajka .

Może by tak Kasia w końcu zeszła na ziemię:)

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.