Skrzynecka na sushi – wypadało jej z buzi

 Celebryci mają to do siebie, że zajadają się sushi. Potrawa sfer wyższych nie koniecznie lubiana przez pozostałych  i droga.


Jednak nawet taką potrawę trzeba umieć jeść. Pałeczki chińskie w ruch jednak co dalej? Na pewno nie należy sushi jeść tak by wypadało z buzi.

Kasia zabrała swojego tatę Włodzimierza do jednej z warszawskich knajpek na sushi. Kasia chciała zaimponować swojemu ojcu znajomością tak wykwintnych potraw, które niestety je się pałeczkami. Skrzynka długo walczyła dwoma patykami a gdy już udało jej się surową rybę z dodatkami włożyć do buzi ta jak na złość jej wypadała.

Prezenterka dość długo walczyła z wkładaniem smakołyku do buzi a w pewnej chwili była już tak napakowana, że wyglądała jakby się dławiła. To co chciało wypaść popchnęła palcami i w końcu przełknęła, ufff. Na koniec Kasia z tata stuknęła się kieliszkami.

Jak  to trzeba poświęcać się dla sławy.

Foto 1
Foto 2
Foto 3
Foto 4
Foto 5 Tu jej tata chyba chciał pomóc popchnąć
Foto 6

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.