,  

Sara May zatrzymana przez policję!

Twierdzi, że jej plakaty zrywają „moherowe berety”!

Sara May, lub jak kto woli Katarzyna Szczołek, znana bardziej z krytykowania niż ze śpiewania zabrała się za politykę. Na Bemowie, dzielnicy Warszawy rozwiesiła plakaty ze swoją podobizną w bikini, jeździ na łyżworolkach i zachęca do głosowania na nią, by została radną dzielnicy. Kiedy lampy w domach gasną i nastaje noc, plakaty Sary znikają.

„”Moherowe berety” ostentacyjnie zrywają moje plakaty, rzucają się z łapami na ludzi promujących mój plakat i obrażają.”

Ale nie tylko moherowe berety mają za złe Sarze, zazdrosne o jej urodę i domniemany talent są też żony.

Panie wyglądające jak zepsute kotlety mielone nie mogą mnie znieść, odsuwają swoich mężów od gapienia się w zdjęcie a same robią niezadowolone miny. Czekam tylko, aż zorganizują pikiety pod moim mieszkaniem i będą protestować;)

Policja też jest zazdrosna? Kiedy blogerka rozwieszała kolejne plakaty ze golizną zatrzymała ją władza i spisała.

Spisali mnie  i chcieli zatrzymać do wyjaśnienia. Gdyby nie moja siła perswazji siedziałabym na posterunku jak jakiś złodziej lub bandyta.

Konkurentom radzę walczyć uczciwymi sposobami a nie nasyłać policję, bo żadnego haka nie znajdą. Mam potrzebne zgody i robię kampanię legalnie” – dodaje oburzona.

Młodzi panowie pewnie na Sarę zagłosują, w końcu jest na co popatrzeć, na plakacie!

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.