,  

Sara May o Esce!

 Po raz pierwszy musimy się zgodzić z Sarą May z wrażeniami z gali rozdania nagród Eska Music Awards 2010.


Jak już pisaliśmy Candy Girl dała plamę na imprezie. Kto ją wpuścił na Eskę– pytali nasi czytelnicy? Pytamy i my. Sara May również ni pozostawiła suchej nitki na CG.

Candy girl- Swoje braki wokalne próbuje nadrabiać strojami. Piosenka Beyonce „ if I were a boy" w jej wykonaniu to był kompletny niewypał. Takiego fałszu, skrzeczenia i amatorszczyzny nie da się zapomnieć. Wszystkie niedoskonałości wyszły na wierzch. Proponuję lekcje śpiewu lub zajęcie się czymś innym.
– Całkowicie się zgadzamy!

Co do Dody…

DodaNie każdy nadaje się do bycia konferansjerem… Olewczy stosunek do widza tym razem się nie sprawdził. Bez dykcji, bałaganiarsko, niechlujnie. Widownia wyraźnie ignorowała prowadzącą, która na siłę próbowała być w centrum. Nie wyszło. Fatalne komentarze i mało inteligentne docinki, bez żadnego zamysłu. Stroje bezgustne jak ze stadionu.
– Co racja to racja. Niestety Doda nie popisałaś się, a widzowie przestają śmiać się z Twoich dowcipów.

I jeszcze o Tomku Karolaku…

KarolakBuraczany prowadzący nie nadał imprezie żadnego smaczku, ale jako towarzysz bazarowej prowadzącej spisał się idealnie.

Wszyscy upodabniają się do Lady GaGi! Jak zauważyła Kaśka, czy to jakaś choroba?

Zauważyliście że wszystkie wokalistki upodabniają się do lady GaGi? Zamiast być oryginalnymi stają się wszystkie do siebie podobne. Lady GaGa jest jedna i ciągłe naśladowanie jej mija się z celem.

Zgadzacie się?

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.