Saleta jednoczy żony zamiast brać ślub

Przemysław Saleta jest jednym z nielicznych mężczyzn, któremu udaje się jednoczyć kilka partnerek. Jego była żona Ewa Pacuła pojawiła się koło przyszłej żony boksera Ewy Wiertel podczas programu „Gwiazdy tańczą na lodzie”.


Panie ramie w ramie dopingowały Przemka, kiedy zmagała się na lodzie. Zaznaczyły nawet, że bardzo się polubiły. Ewa okazała się być nie tylko piękną i utalentowaną kobietą, ale i bardzo tolerancyjną partnerką. Nic dziwnego, więc że Saleta zakochał się w niej niemal od pierwszego wejrzenia. „Jestem dość specyficznym przypadkiem. Mam za sobą dwa małżeństwa i dwójkę dzieci. Ale Ewa nie robi z tego problemu. Bardzo dobrze dogaduje się z moimi córkami. Zna też moje obie eksmałżonki, z którymi wręcz się lubi” –zdradza bokser. Przemek należy do mężczyzn, którzy nie boją się legalizować swoje związki. Wszystkich dziwił, więc fakt, że do tej pory jeszcze nie wziął ślubu ze swoją ukochaną. Okazuje się, że zrobiłby to już dawno, ale na razie musi odczekać „Kocham ją i mamy plany na przyszłość” –mówi bokser. Ewa nosi żałobę po zmarłym ojcu i nie chciałaby jej przerywać zwłaszcza tak radosną uroczystością.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.