,  

Sablewska o pracy z Górniak

 To dzięki Sablewskiej, Górniak znowu błyszczy jako piosenkarka.


Jak na prawdę pracuje się z Edytą Górniak? Maja Sablewska przez pierwsze dni prawie nie spała. Bardzo szybko musiała poznać swoją podopieczną o której mówiło się coraz gorzej. Rozmawiały niemal całe noce.

Już dzięki Sablewskiej Edyta Górniak miał swój jubileuszowi koncert na festiwalu TOP Trendy, Górniak zaskoczyła wszystkich bardzo pozytywnie. Jak pracuje się nowej menedżerce z tak kapryśną gwiazdą, jak ją okiełznała?

W przypadku pracy z Edytą Górniak przez pierwsze dwa tygodnie spałam po trzy godziny na dobę. Rozmawiałam z Edytą. Odbywałyśmy przyspieszony kurs poznawania siebie i swoich oczekiwań. Albo, jak kto woli, organizowałyśmy biuro odzierania ze złudzeń – powiedziała Super Expressowi.

O pracy Sablewskiej:

Praca to moja wielka pasja. Jest dla mnie na dziś najważniejsza. Chcę być na każde zawołanie gwiazdy. Uważam, że profesjonalny menadżer chowa ambicje do kieszeni i jest w stanie zapewnić artyście stuprocentową opiekę. Artystka musi czuć się bezpieczny. Jeśli o 4 nad ranem złamie nogę to o 4.20 będę z nim w szpitalu.

I Marina:

– Marina to niezwykły talent, nie mogłam go ominąć.

W takim razie pozostało nam życzyć dalszej owocnej pracy.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.