Rusin na zakupy z ochroną

Co się stało?

Kinga Rusin z córką udała się na zakupy do jednej z galerii handlowych, jakież było zdziwienie kiedy ludzie robiący zakupy zauważyli prezenterkę w asyście ochrony. Jak tłumaczy wykorzystanie ochroniarzy?

Dziennikarka dostała asystę od centrum handlowego, by móc w spokoju robić zakupy. A przeszkadzali jej w tym… natrętni paparazzi – twierdzi Fakt.

Nie uważacie , że to już przegięcie? Ciekawe z czyjej kieszeni opłacano ów ochroniarzy za dodatkowe czynności a może mają to wpisane w kontrakt?

Zobaczcie więcej zdjęć

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 3.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)
Rusin na zakupy z ochroną, 3.0 out of 10 based on 1 rating

You must be logged in to post a comment.