,  

Rusin i Lis pogodzili się

 Kinga i Tomek nie mieli między sobą dobrych relacji od dnia rozwodu. Ich kontakty ograniczały się tylko do rozmów o dzieciach.


Wszystko się popsuło w dniu, kiedy Kinga nazwała Lisa niedzielnym ojcem. A także była przeciwna wspólnym wakacjom z nową żoną Lisa. Ale w końcu coś pękło u Rusin. Prezenterka w końcu odpuściła. Być może zrozumiała, że taka walka dalej nie ma sensu. Może sama się zakochała i może i nie chce by teraz podobne problemy robił jej były mąż.
W każdym razie byli małżonkowie powoli dochodzą do porozumienia. Kinga musiała się przekonać, że Tomek odbiega od modelu niedzielnego ojca, o co go obwiniała i może na niego liczyć w każdej sytuacji
– wyznała Na żywo znajoma dziennikarki.
Tomek wziął na siebie opiekę nad dziewczynkami, kiedy Kinga chciała się wyrwać z koleżankami w góry. Z kolei Rusin pozwoliła na wspólny wyjazd córek z Tomkiem i Hanią do Meksyku. więta również udało się podzielić. Dziewczynki miały dwie Wigilie, jedną z mamą i babcią, drugą u taty i jego nowej rodziny – donosi tygodnik.

Czy obie panie jeszcze się pogodzą?

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.