Rubik rodził z żoną

ImagePiotrowi Rubikowi niedawno urodziło się dziecko, córeczka Helenka.


Jak sam Piotr mówi, nie straszne mu ani pieluchy ani kąpanie się maleństwem.

– To wspaniałe uczucie, jestem szczęśliwy, bardzo szczęśliwy, bo wszystko skończyło się dobrze i wszyscy są zdrowi – mówi Faktowi Rubik.

Jego dwie najukochańsze kobietki są już w domu ale przy porodzie był i przeżył.

Była trema, ale to zupełnie inna trema niż gdy stoi się na scenie. Tam może się pomylić palec i można pomylić się w nutach, a tu może się stać coś na przykład ze zdrowiem. Pierwsze uczucie to wielkie szczęście i myśl: „Dobrze, że wszystko jest w porządku i że dziecko jest zdrowe”. A potem to już tylko wielka ulga i wielka radość – opowiada z entuzjazmem Rubik.

Dziecko jest spokojne i daje rodzicom spać w nocy.

Na razie jestem wyspany, bo w tych pierwszych dniach raczej tak malutkie dzidzie śpią, ale jak się zacznie płacz, to ja się nie boję – mówi. – Jestem zaprawiony w bojach i przyzwyczajony do nocnej pracy, więc dam radę – dodaje.

Wszystkich umiejętności przy maluszku nauczył się w szkole rodzenia.

Mam dużą sprawność manualną, więc ani z pieluchami, ani z kąpaniem małej nie mam żadnego problemu – mówi. Jest wręcz odwrotnie – wszystkie nowe obowiązki sprawiają kompozytorowi wielką radość. – Moim zdaniem żaden ojciec nie powinien opuszczać kąpieli swego dziecka – dodaje z przekonaniem Rubik.

Teraz widać jakie szczęście mała przyniosła do tego związku. Rubik wziął sobie nawet wolne z tego powodu. No cóż, chyba pozostaje życzyć wszystkiego najlepszego, niech się zdrowo chowa. Czekamy na zdjęcia córeczki.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.