Robert Kozyra, klasyczna elegancja z konsekwencją- Dorota Williams

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

Pierwszy taki wywiad ze stylistką TVN

Dorota Williams po raz pierwszy wystąpiła w sesji zdjęciowej i udzieliła wywiadu dla magazynu Moda&Styl.

Williams w wywiadzie twierdzi, że jest prekursorką telewizyjnej stylizacji w Polsce. To by się zgadzał. To Dorota ubiera wszystkich z TVN-u. Wchodzą w to również programy rozrywkowe, w tym wpadki modowe Kasi Skrzyneckiej. Williams opowiedziała o początkach swojej kariery jako stylistka. O tym skąd bierze pomysły na kreacje i o mężczyznach, co sądzi o ich ubiorze.

Kilka wybranych fragmentów.

O pierwszych krokach w zawodzie stylistki:

Modę poznawałam najpierw jako modelka. Niedługo potem wyjechałam do Londynu, gdzie dostałam propozycję zajmowania się stylizacją w firmie produkcyjnej, która tworzyła m.in. programy o modzie. Wraz z ekipą zaczęłam jeździć do światowych stolic mody, skąd przygotowywaliśmy relacje. Połknęłam bakcyla bardzo szybko. W tym czasie w Polsce zaczęły zachodzić zmiany, pojawiały się nowe możliwości. To były niesamowite prekursorskie czasy, wszystko tworzyło się od zera. Powstawały pierwsze agencje modelek, pierwsze magazyny, w których dział mody był ważną częścią. Pojawiała się możliwość pracy w interesującej mnie branży. Między innymi dlatego zdecydowałam się na powrót. W Polsce moja kariera zawodowa zaczęła nabierać tempa. Na początku pracowałam dla kolorowych pism, np. dla miesięcznika Sukces, kwartalnika Moda Top. Przygotowywałam relacje z pokazów mody. Po jakimś czasie dostałam propozycję z Telewizji Polskiej. Potraktowałam to jako naturalny rozwój zawodowy. Reklama, sesje w prasie to jedno, praca w telewizji to wyższy stopień wtajemniczenia.

Skąd najczęściej czerpie inspiracje?

Skąd się da: z albumów, wystaw sztuki. Zwiedzam muzea, galerie, śledzę światowe wybiegi. Studiuję historię mody, obowiązujące trendy. Jak w każdym zawodzie, także w tym trzeba być na bieżąco. Ale główną inspiracją są dla mnie przede wszystkim ludzie, ich energia, osobowość.

Staram się nie chodzić zbyt utartymi ścieżkami. Lubię wyprzedzać trendy, pokazać coś przed innymi, łamać standardy. W Tańcu z Gwiazdami jurorzy często krytykują mnie za niestandardowe traktowanie standardowych tańców. Ale ja inaczej nie potrafię. Jak tylko wyczuję przychylność do eksperymentowania ze strony gwiazd, to robię to. W przeciwnym wypadku nie byłoby pomysłowości, innowacji, świeżości. Nasza edycja została uznana za wzorcową, najlepszą ze wszystkich. A ja mogłam wydać album Kreacje Tańca z Gwiazdami, który powstał właśnie dzięki temu, że od początku projektowania kostiumów postawiłam na indywidualne podejście. Kierowałam się własnym wyczuciem i chęcią stworzenia innej jakości. Oprócz niezapomnianych kreacji z 11 edycji Tańca, album zawiera także informacje o kulisach powstawania programu, można w nim znaleźć wiele anegdot, historii powstawania strojów. Książka ta, to nie tylko stroje z programu, to także jego wyjątkowa atmosfera. Bardzo, ale to bardzo inspiruje mnie też ulica, niezwykle interesuje mnie street fashion, uwielbiam obserwować ludzi na ulicy. No i oczywiście biblia Vogue.

 Co sądzi o wyglądzie polskich mężczyzn?

Lubię jak mężczyzna mnie inspiruje, w dziedzinie estetyki również. A tak na poważnie, to cieszy mnie, że panowie w Polsce coraz większą wagę przywiązują do tego jak wyglądają. Niestety zdarzają się, ale szczęśliwie już coraz rzadziej, osławione skarpety do sandałów. Kobiety powinny stawiać mężczyznom wyższą poprzeczkę w tej kwestii i oczekiwać od nich lepszego wyglądu. Minęły czasy, kiedy panowała zasada im gorzej, tym lepiej. Muszą być wymagania i potrzeby. I mamy świetne przykłady do naśladowania: Robert Kozyra – klasyczna elegancja z konsekwencją, zawsze na czasie, Olivier Janiak wygląda niezmiennie rewelacyjnie z modowym zacięciem, Janusz Palikot – przykład biznesowego looku z odrobiną fantazji i szaleństwa, premier Donald Tusk wygląda bardzo stosownie do pełnionej funkcji. Doceniam też super nonszalancję w stylu noszenia się Kuby Wojewódzkiego. Zamykam tę listę ekstrawaganckimi, odważnymi panami Tomaszem Jacykowem i Michałem Pirógiem.

O stylu Polek:

Jest dużo lepiej!!! Obserwując polskie ulice naprawdę tak myślę¨. Ale na pewno Włoszki, Hiszpanki, Amerykanki mają więcej odwagi, eksponują swoją kobiecość. Nie mówię o epatowaniu seksapilem, ale o podkreślaniu sylwetki, noszeniu większych dekoltów i butów na obcasie, które ewidentnie są atrybutem damskiej garderoby. Brakuje mi w Polsce luzu, zabawy modą, eksperymentowania. U nas nadal pokutuje przaśność lat socjalizmu.

Co sądzicie o Polakach i ich ubiorach?

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

Moda&Styl, fot. Caroline Anielewska&Irek Kamieniak

 

 

 

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.