,  

„Zamiast śpiewu najczęściej słychać wycie” – o Dodzie

ImageWszystko na to wskazuje, że Doda swoją karierę położyła do lamusa.


Jej kalendarz koncertowy świeci pustkami. Już jej nie zależy na tym co robi!

Przestała się starać – wyjaśnia Rewii jeden z jej współpracowników. Kiedyś przed wyjściem na scenę rozgrzewała struny głosowe. Zamykała się w garderobie i ćwiczyła. Teraz zaczyna bez rozgrzewki. I zamiast śpiewu najczęściej słychać wycie. aden poziom.

Jednak chyba nie od głosu zależy jej ilość koncertów. W końcu gdyby było zainteresowanie tą piosenkarka, nie miała by czasu usiąść. Latem Doda przyjmowała wszystkie zaproszenia do występu. Powód? Chyba jasny. Jej ukochany był w Stanach i przy dużej ilości pracy, czas szybciej leci.

Tego lata Doda przyjmowała wszystkie zaproszenia. Kiedyś nie chciałoby jej się jeździć po wsiach i miasteczkach, ale dziś te występy ratują jej budżet, dzięki nim spłaca muzyków, ekipę, choć i tak nie są to takie pieniądze, jakie im obiecywano – mówi osoba z ekipy piosenkarki.

Nie jeździła po wsiach i miasteczkach? Przecież jest stałą bywalczynią w Brodnicy! Przynajmniej była.

Mimo że budżet zespołu zasilają właśnie koncerty w małych miejscowościach, pani Dorota nie traktuje ich poważnie – mówi współorganizator jednego z wielkopolskich koncertów. A przecież ci, którzy ją zapraszają, płacą olbrzymie pieniądze, przyjmują z honorami. Wypinanie się pupą do widowni, wulgarne odzywki i drwiny zniechęcają sponsorów do tego stopnia, że nie chcą finansować kolejnych występów pani Dody.

I słusznie każdemu w końcu się należy szacunek, nie tylko Dodzie.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.