„Faceci są po to, by pójść z nimi do łóżka”- powiedziała Chylińska

 Miała 18 lat zaczęła swoją karierę rock'n'drollową. Piła alkohol i wciągała kokainę.


Agnieszka Chylińska po latach opowiedziała jaka była gdy zaczynała swoją przygodę z muzyką. Nie było tak wesoło jakby się komuś wydawało, ale wtedy ją wszystko fascynowało. Miała dostęp do wszystkiego.

Miałam prostą filozofię: faceci są po to, by pójść z nimi do łóżka, a potem nie oddzwonić – mówi Agnieszka w szczerym wywiadzie dla jednego z kolorowych miesięczników. – Była muzyka i niezła kasa. Ale też narkotyki, whiskey i przypadkowy seks – zwierza się piosenkarka.

Agnieszka była wokalistką O.N.A i była jedyną dziewczyna. Nie chciała być gorsza od nich, więc robiła wszystko by się nie wyróżniać z grupy.

Miałam romans z kokainą. Pierwszy raz, pierwszy sztos, który na zawsze zostaje w psychice. Ciągnęło mnie: muszę być kultowa, muszę brać, pokazać, że nie pękam
– przyznaje Agnieszka w wywiadzie dla Twojego Stylu.

Wszystko zmieniło się gdy zaszła w ciążę, później urodziła synka Rysia. jej życie odwróciło się do góry nogami. Zamiast wyciągniętych swetrów wciągnęła na siebie eleganckie obcisłe ciuchy zamiast traperów szpilki, przestała ćpać i nawet zmieniła muzykę.

W maju kończę 34 lata. Nie chcę po prostu być kuriozalną atrapą samej siebie sprzed lat. yję na trzeźwo, bez dopalaczy – jasno stawia sprawę wokalistka.

A my życzymy powodzenia i czekamy na tę upragnioną córeczkę Agnieszki.

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)

You must be logged in to post a comment.